Amerykańska administracja wydała zgodę na sprzedanie
Ukrainie 3,3 tys. rakiet ERAM – za europejskie pieniądze. Zakup sfinansują bowiem
Holandia, Niemcy, Szwecja, Dania, Norwegia, Łotwa i Litwa. Ale kupujący nie
mogą zagwarantować, że Ukraina będzie mogła ich użyć.
„Wall Street Journal” informuje bowiem, że Waszyngton
wprowadził specjalny mechanizm uzgadniania ukraińskich uderzeń powietrznych
za pomocą amerykańskich rakiet dalekiego zasięgu ATACMS. Wymyślił go zastępca
sekretarza obrony Elbridge Colby, ten sam, który wiosną zablokował dostawy broni
Ukrainie.