Negatywne emocje związane z planami wprowadzenia podatku bankowego, który uszczupli zyski banków opadły, stwarzając okazję do odreagowania piątkowej przeceny. Biorąc jednak pod uwagę jej zasięg, poniedziałkowe odbicie krajowych indeksów nie wypadło zbyt okazale. Głównym wskaźnikom udało się odrobić jedynie niewielką część strat. WIG20 finiszował 0,87 proc. na plusie, powracając powyżej poziomu 2900 pkt. Z kolei szeroki wskaźnik WIG zwyżkował o 0,94 proc. Warto zauważyć, że do większych zakupów nie zachęcały nastroje panujące na większości pozostałych europejskich parkietach, na których więcej do powiedzenia mieli sprzedający. W wyniku ich wzmożonej aktywności większość głównych indeksów na giełdach Starego Kontynentu, włączając w to rynki z naszego regionu, znalazła się pod kreską.