Reklama

Joanna Ćwiek-Świdecka: Czy SOR to musi być horror?

Szpitalne oddziały ratunkowe to miejsca łatania dziur w systemie ochrony zdrowia. Ten, kto nie dostanie pomocy w innym miejscu, trafia często tam. Tracą na tym osoby, które zachorowały nagle lub uległy wypadkowi.

Publikacja: 18.02.2026 04:45

Joanna Ćwiek-Świdecka: Czy SOR to musi być horror?

Foto: Adobe stock

Kilka tygodni temu moja przyjaciółka spadła ze schodów tak niefortunnie, że złamała w trzech miejscach rękę oraz obojczyk. Odwieziona karetką do szpitala spędziła cztery dni, zanim ktoś jej tę rękę poskładał. W tym nieszczęściu miała jednak sporo szczęścia, bo trafiło się jej łóżko na oddziale, więc wspomagana środkami przeciwbólowymi cierpliwie czekała na swoją kolej. Mniej szczęścia miał natomiast inny znajomy, który w ubiegłym tygodniu złamał rękę „tylko” w dwóch miejscach. Pierwszą dobę spędził na krześle na SOR, słysząc, że „jest młody, to da radę”. Horror? Zdecydowanie tak. W głowie się nie mieści, że w XXI w., w centrum stolicy kraju będącego 20. gospodarką świata, połamani ludzie muszą przez wiele dni cierpieć, zanim zostanie im udzielona pomoc lekarska.

SOR-y lepsze i gorsze

Czy kogoś to dziwi? Raczej nie. Każdy żyjący w tym kraju wie, że wizyta na SOR zazwyczaj równa się wielogodzinnemu czekaniu w kolejce. Jednak patrząc na kolejki od strony systemowej, można w nich zobaczyć wszystko, co nie działa w ochronie zdrowia. Wiadomo, że nawet w jednym mieście na jednych SOR ludzi jest więcej, na innych mniej, co jest skutkiem opinii o oddziale. Tam, gdzie opinie są lepsze, lekarze uznawani są za bardziej kompetentnych, chorzy przychodzą chętniej. Nic dziwnego. Gdy potrzebujący pilnej pomocy pacjent zgłasza się sam, wybiera to miejsce, które mu się wydaje najlepsze.

Czytaj więcej

Od kilku do 80 pacjentów na godzinę. „Rzeczpospolita” ustaliła, jak obciążone są SOR-y

Podobnie robią też inni pacjenci, którzy nie są w stanie dostać się do lekarza w POZ i liczą na konsultację specjalisty bez czekania w kolejce przez długie tygodnie, miesiące czy lata. Nie mogąc dostać się w normalnym trybie, wybierają ten specjalny przygotowany na sytuacje nadzwyczajne. I tłok na SOR gotowy, zwłaszcza gdy pogoda nie sprzyja, a śnieg i gołoledzie powodowały częstsze wypadki i urazy.

Czytaj więcej

Miasta na lodzie. Gołoledź wystawiła samorządy na ciężką próbę
Reklama
Reklama

Brak pomysłów na sensowną reformę szpitalnych oddziałów ratunkowych

Oddziały ratunkowe zawsze będą miejscami, w których czasami trzeba będzie poczekać. Ale chyba jesteśmy już w momencie, w którym warto się zastanowić, ile SOR jeszcze wytrzyma, zanim cały ten system się załamie. Od dawna mówi się o tym, że wprowadzenie nocnej prohibicji zmniejsza obłożenie na SOR, ale jednak w wielu miejscach nie daje się jej wprowadzić, chroniąc interesy m.in. sklepikarzy sprzedających alkohol. Teraz jeszcze dodatkowo dochodzą nagłe porody, co także zwiększy zaangażowanie pracującego tam personelu, ale odciąży finansowo szpitale mające nierentowne oddziały położnicze. I są jeszcze dyspozytorzy, którzy na wszelki wypadek wolą wysłać karetkę z chorym do szpitala specjalistycznego, żeby „w razie czego” nikt im nie zarzucił podjęcia złej decyzji. 

Czytaj więcej

Likwidacja izb wytrzeźwień paraliżuje SOR-y

Są co prawda plany reformy SOR, która ma skrócić czas oczekiwania na pomoc lekarską do 12 godzin. Ale plany sobie, a życie sobie. Można się obawiać, że będzie to tylko papierowy zapis. Chyba po prostu wszyscy uznali, że jest to doskonałe miejsce do łatania dziur w systemie ochrony zdrowia.

Komentarze
Michał Szułdrzyński: Kaczyński ma plan na powrót do władzy. Problem w tym, że PiS może się rozpaść
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Artur Bartkiewicz: Czy Karol Nawrocki zmusi nas do zmiany konstytucji?
Komentarze
Łukaszenko upokorzony przez Trumpa. Wcześniej uległ Putinowi?
Komentarze
Jerzy Haszczyński: Rada Pokoju Trumpa na razie skupiona na niekontrowersyjnym celu, na Strefie Gazy
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama