O politycznym tygodniu rozmawiają Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko w nowym odcinku „Politycznych Michałków”.
Czytaj więcej
Kto mógłby zastąpić Jarosława Kaczyńskiego w roli prezesa Prawa i Sprawiedliwości? Odpowiedzi na to pytanie udziela najnowszy sondaż IBRiS dla „Fak...
PiS i „Sukcesja”. W tle porównanie do sytuacji Solorza
Pierwszym tematem rozmowy jest sytuacja w partii Jarosława Kaczyńskiego. – W PiS zaczyna to przypominać trochę „Sukcesję” – mówi Michał Szułdrzyński. Kolanko przytacza krążącą w partii opowieść o reakcji Jarosława Kaczyńskiego po jego nieobecności. – Kaczyński miał powiedzieć swoim współpracownikom, jak to wszystko zobaczył, co się dzieje po jego nieobecności, że on jest jak Zygmunt Solorz, że jego dzieci chcą mu zabrać jego dorobek. A oczywiście tym dorobkiem dla pana prezesa jest partia Prawo i Sprawiedliwość. I to jest chyba najważniejsza może rama tego wszystkiego, że prezes Kaczyński uważa się za osobę, której dzieci w cudzysłowie, oczywiście, chcą zabrać jego dorobek – mówi Kolanko. W rozmowie pojawia się też wątek potencjalnego kandydata na premiera i pozycji Mateusza Morawieckiego. – Przeciwnicy Mateusza Morawieckiego twierdzą, że ten wybór jest o tyle już pewny, że to na pewno nie będzie nikt z frakcji Morawieckiego, ani tym bardziej on sam – mówi Kolanko. – I to też jest. Nakłada się jeszcze kolejne pytanie, na ile to, co się dzieje dzisiaj, to są po prostu rozgrzane głowy samego zaplecza frakcyjnego, a na ile rozgrzane głowy samych liderów tychże frakcji, bo to są dwie różne rzeczy. Czasami zaplecze polityka jest dużo bardziej emocjonalne niż on sam – dodaje Kolanko.
Czytaj więcej
Po sukcesie deregulacyjnej inicjatywy pytanie brzmi już nie czy, lecz kiedy i w jakiej formule Rafał Brzoska wejdzie do polityki. Eksperci są przek...
Brzoska rozgrzewa emocje. Czy będzie inicjatorem nowego projektu?
Kolanko w podcaście wyjaśnia genezę swojego tekstu o pomysłach, które na wejście do polityki może mieć szef inPostu, Rafał Brzoska. – Napisałem tekst, który wziął się z moich obserwacji i rozmów z bardzo wieloma ludźmi, także z zapleczem Rafała Brzoski. Zauważyłem, że o tym się mówi, że politycy i różne osoby pytają, czy Rafał Brzoska założy swoją partię. Więc postanowiłem to sprawdzić.
Dodaje kontekst deregulacyjny: – Wydaje się, że pewna logika polityczna dyktuje, że jest przestrzeń, którą stworzył sam premier, dając na front temat deregulacji, bo okazało się, że to jest ważny temat dla biznesu. I że musi być partia w Sejmie, która będzie miała to na celowniku.
Szułdrzyński przypomina tło relacji rządu z biznesem: – Pierwsze półtora roku od wyborów w 2023 r. to było nieustanne pasmo narzekania ze strony biznesowej. Kolanko podkreśla konsekwencję projektu deregulacji – To jest najbardziej konsekwentny projekt realizowany przez ten rząd od grudnia 2023 r. Gdyby nie było decyzji premiera i wykonawstwa Macieja Berka, ale też bez przywództwa Rafała Brzoski i tego, że stał się osobą, która zbiera postulaty w inicjatywie „Sprawdzamy”, nie byłoby tej deregulacji i nie wchodziłaby teraz w drugą fazę – mówi.
Czytaj więcej
– Polska 2050 dzieli los swojego założyciela i w jakimś sensie odchodzi do historii – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Sławomir Sowiński, politolog z I...
Polska 2050 się dzieli. Co to oznacza dla koalicji?
W trzeciej części rozmowy wraca temat sytuacji w Polsce 2050 i widocznych podziałów w partii. – Polska 2050 się dzieli – mówi Michał Szułdrzyński. Kolanko zwraca uwagę na praktyczny wymiar tej sytuacji: – W tej sytuacji liczy się arytmetyka sejmowa. Szułdrzyński podkreśla, że nie jest to wyłącznie problem jednej formacji. – To nie jest tylko problem tej partii. To jest problem całej koalicji. Kolanko dodaje: – Każde przesunięcie w Polsce 2050 zmienia równowagę w rządzącej większości. Rozmowa pokazuje, że ewentualne pogłębienie podziału w tej formacji może przełożyć się bezpośrednio na stabilność całego rządu.