Od kilku miesięcy wewnętrzny konflikt w Prawie i Sprawiedliwości jest jednym z głównych tematów polskiego życia politycznego. Spór toczy się między dwiema frakcjami: „harcerzami” – najbliższym otoczeniem Mateusza Morawieckiego, z którym współpracował jako premier, wicepremier lub wcześniej jako prezes banku BZ WBK – oraz „maślarzami”, których łączy przede wszystkim niechęć do byłego premiera. Nieoficjalna nazwa tej drugiej frakcji nawiązuje do wpisu europosła Tobiasza Bocheńskiego, który oburzył się, że na pokładzie samolotu Polskich Linii Lotniczych LOT dostał niemieckie masło. Oprócz niego, czołowymi postaciami tej grupy są Jacek Sasin, Przemysław Czarnek i Patryk Jaki
Symbolem konfliktu stały się dwa osobne spotkania świąteczne: jedno odbyło się tradycyjnie w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej, z udziałem prezesa Kaczyńskiego i ścisłego kierownictwa, drugie, zainicjowane przez Morawieckiego, zorganizowano w innym miejscu. Konflikt rozgorzał z pełną mocą w momencie, gdy partia zaczęła tworzyć swój program na wybory za dwa lata.
Sondaż IBRiS: Mateusz Morawiecki faworytem do objęcia sterów w PiS
Na tym tle IBRiS przeprowadził dla „Faktu” sondaż z pytaniem, kto powinien zastąpić Jarosława Kaczyńskiego na czele PiS. Największa grupa ankietowanych wskazała na byłego premiera Mateusza Morawieckiego – 29 proc. Niemal jedna czwarta respondentów (24 proc.) wybrała odpowiedź „nie wiem/trudno powiedzieć”, a 18 proc. opcję „ktoś inny spoza tej grupy”.
Czytaj więcej
Prezes Jarosław Kaczyński trafił do szpitala. „To zwykła infekcja. Zdarza się nawet naszemu lider...
Dalej, z wynikiem 11 proc., uplasował się były minister edukacji Przemysław Czarnek. Za nim znaleźli się: były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, europoseł Patryk Jaki oraz były kandydat na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński – każdy z nich uzyskał po 5 proc. Na ostatnich pozycjach ex aequo znalazły się była premier Beata Szydło oraz były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro – oboje z wynikiem 1 proc.