Reklama

Legenda wraca na ekrany. Co wiemy o nowym filmie „Adam”?

„Adam” jest opowieścią o niełatwych początkach kariery chłopaka z Wisły, który stał się legendą polskich skoków narciarskich.

Publikacja: 21.02.2026 07:51

Legenda wraca na ekrany. Co wiemy o nowym filmie „Adam”?

Foto: mat.pras./ East Studio / K.Grabowska

Polskim bohaterem ostatnich zimowych igrzysk stał się zdobywca trzech medali, 19-letni Kacper Tomasiak a tymczasem East Studio zaczyna produkcję filmu o Adamie Małyszu, sportowcu, od którego zaczęły się polskie sukcesy w skokach narciarskich.

Dokładnie 25 lat temu Małysz jako pierwszy w historii polski skoczek wygrał Turniej Czterech Skoczni. Potem jeszcze triumfował w tym turnieju trzykrotnie, zdobył cztery medale olimpijskie, sześć medali mistrzostw świata. W latach 1995–2011 wystąpił w 349 konkursach Pucharu Świata. Odniósł 39 zwycięstw, 92 razy stał na podium, 198 razy zajmował miejsce w pierwszej dziesiątce zawodów, a 307 razy zdobywał punkty PŚ. Tyle liczby. Ale te zwycięstwa przyniosły sportowcowi ogromną popularność nazwaną wręcz Małyszomanią.

W ostatnich dniach ruszyły zdjęcia do filmu fabularnego Tomasza Matuszczaka „Adam” – o początkach kariery Małysza, gdy mierzył się on z presją, zwątpieniem i odpowiedzialnością – nie tylko na skoczni, lecz również w życiu prywatnym. Akcja rozgrywa się w czasie, gdy skoki narciarskie nie były jeszcze zimowym sportem narodowym, a chłopak z Wisły dopiero walczył o swoją pozycję. 

Skoki narciarskie to nie tylko to, co widać w telewizyjnych transmisjach. To również presja, wyzwania, chwile samotności oraz momenty, w których wszystko zależy od jednej decyzji. 

Adam Małysz

 – „Adam” jest opowieścią o dojrzewaniu i o człowieku z krwi i kości, który potrafi się zgubić, ale nie przestaje iść dalej – mówi reżyser. – Chcę, żeby film był szczery, bliski codzienności i realiom Polski końca lat dziewięćdziesiątych. 

Reklama
Reklama

– Skoki narciarskie to nie tylko to, co widać w telewizyjnych transmisjach. To również presja, wyzwania, chwile samotności oraz momenty, w których wszystko zależy od jednej decyzji. Ten film dotyka właśnie tej niewidocznej strony. Scenariusz jest mi bliski i czuję, że uczciwie oddaje moją historię – mówi sam Adam Małysz.

W „Adamie” gra go Bartłomiej Deklewa, znany m.in. z ról w serialu „Absolutni debiutanci” czy filmach „Światłoczuła” oraz głośnego tytułu Emi Buchwald „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”. Jego żonę, Izabelę Małysz gra Maja Szopa, Apoloniusza Tajnera – Paweł Koślik. Tomasz Kot wciela się w Ediego Federera. W filmie wystąpią też Ireneusz Czop, Andrzej Kłak, Piotr Głowacki i Dorota Pomykała. 

Zdjęcia realizowane będą w Warszawie, Oberstdorfie, Szczyrku i w Wiśle. Potrwają trzy miesiące.

– To duże wyzwanie produkcyjne. Odtwarzamy realia końca lat 90. i realizujemy sceny skoków tak, by widz zobaczył ten sport inaczej niż w telewizyjnych transmisjach – emocjonalnie i z bliska – mówi w imieniu producentów Maciej Rzączyński, CEO East Studio. 

„Adam” ma trafić do kin w 2027 r.. Za dystrybucję będzie odpowiadać Monolith Films. 

 

Reklama
Reklama
Film
Berlinale 2026: Złoty Niedźwiedź dla „Yellow Letters”
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Film
Berlinale: Złoty Niedźwiedź dla mocnych „Yellow Letters” na festiwalu pokaleczonego świata
Film
Berlinale 2026: Pierwsze nagrody rozdane
Film
Nie żyje Eric Dane, gwiazdor serialu „Chirurdzy”. Miał 53 lata
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama