Na starcie tygodnia nastroje na rynkach były mizerne, ale jeszcze poniedziałkowa sesja przyniosła atak popytu. Rajd kupujący kontynuują także we wtorek. Na GPW błyszczą zwłaszcza duże spółki. WIG20 notowany jest 1,8 proc. powyżej wczorajszego zamknięcia przy dużym wsparciu KGHM. Walory surowcowego przedsiębiorstwa zyskują 8,5 proc., sięgając niemal 340 zł. To jednak wciąż daleko od szczytów z poprzedniego tygodnia na poziomie 396,4 zł. WIG20 ma dziś mocne wsparcie w bankach, które zwyżkowały także w poniedziałek. WIG-banki jest przed południem 1,7 proc. nad kreską i wzbija się na rekord. Wciąż marnie zachowują się firmy handlowe. Najsłabsze jest z rana CCC z 1,9-proc. przeceną, ale pod kreską są też Pepco Group i Zabka Group.

Dzisiejszą sesję WIG20 rozpoczął od wyrysowania dużej luki cenowej, szybko wskakując powyżej 3400 pkt. Kolejne godziny jak na razie upływają pod znakiem utrzymywania pozycji przez popyt, natomiast utrzymanie się ponad wspomnianym okrągłym poziomem będzie skutkowało rekordem indeksu dużych spółek na zamknięciu.

Wzrosty przeważają dziś w całej Europie, aczkolwiek GPW kreuje się na lidera. Niemiecki DAX zyskuje przed południem 0,4 proc., a francuski CAC40 jest 0,2 proc. nad kreską. Silnymi wzrostami zakończyła się natomiast sesja w Azji, gdzie koreański KOSPI zyskał aż 6,8 proc., a japoński Nikkei 225 był na koniec dnia 3,9 proc. wyżej. 

Na wartości rosną także metale szlachetne. W przypadku złota zwyżka sięga 5,5 proc., a srebro notuje ponad 10-proc. umocnienie. W cieniu pozostaje bitcoin, który przy 0,8-proc. przecenie kosztuje 78,1 tys. dolarów.