Once Upon a Farm z siedzibą w Berkeley w Kalifornii oraz część jej inwestorów zamierzają pozyskać do 208,9 mln dolarów, oferując 11 mln akcji w przedziale cenowym od 17 do 19 dolarów za sztukę.
Cła i niepewność na rynku: główne ryzyka dla IPO
Doradcy transakcyjni spodziewają się, że w 2026 roku nastąpi ożywienie debiutów giełdowych firm handlowych i producentów dóbr konsumpcyjnych, po tym jak cła wprowadzone przez prezydenta USA Donalda Trumpa wyraźnie osłabiły aktywność na rynku w ubiegłym roku – informuje agencja Reutera.
Czytaj więcej
– To było duże ryzyko, ale odkupiłam własną firmę – wyznaje Naomi Watts, wspominając podczas Forb...
– Cła będą punktem zapalnym dla konsumenckich IPO, ale przynajmniej inwestorzy mają dziś większą pewność co do ich wpływu niż rok temu – powiedział Reuterowi Matt Kennedy, starszy strateg w Renaissance Capital, firmie zajmującej się badaniami rynku IPO i funduszami ETF. – Inwestorzy chcą przewidywalności – dlatego tak trudno jest wycenić IPO, gdy łańcuch dostaw znajduje się w trakcie dużej zmiany związanej z nowymi taryfami celnymi – dodał.
Rosnące koszty i bariery handlowe uderzają w producenta żywności
Once Upon a Farm ostrzegła w prospekcie emisyjnym, że bariery handlowe dotyczące Meksyku i Ameryki Południowej, skąd pochodzi znaczna część owoców i warzyw wykorzystywanych przez firmę, mogą prowadzić do niedoborów surowców oraz wzrostu kosztów.