Powiązane
Zaostrzenie sporu o Trybunał Konstytucyjny sprawiło, że inwestorzy mniej łaskawym okiem spoglądają na polskie akcje.
Po mało udanym początku tygodnia na warszawskiej giełdzie w końcu pojawił się popyt mimo braku wsparcia zagranicznych rynków.
Inwestorzy handlujący na krajowej giełdzie stracili zapał do zakupów, co przełożyło się na mocno ograniczone zmiany indeksów.
Nowy tydzień na krajowym rynku akcji rozpoczął się od mocnego uderzenia popytu. WIG i WIG20 znalazły się na nowych szczytach hossy.
Środowa sesja na warszawskiej giełdzie przyniosła pogłębienie spadków indeksów, podczas gdy większość giełd rosła w oczekiwaniu na Fed.
Krajowy rynek nie zatrzymuje rajdu. Wtorkowa sesja przynosi dalsze zwyżki, a to oczywiście przynosi najwyższe poziomy w historii głównych indeksów.
W poniedziałek indeksy w Warszawie kontynuowały wspinaczkę, mimo niesłabnących napięć na Bliskim Wschodzie.
W końcówce tygodnia popyt ożywił się na warszawskiej giełdzie, dzięki czemu indeksy mogły kontynuować wspinaczkę.
W odpowiedzi na poprawę globalnych nastrojów inwestorzy handlujący w Warszawie nabrali większej ochoty do zakupów. Popyt jednak szybko dostał zadyszki.
Mimo powrotu obaw związanych z eskalacją sytuacji na Bliskim Wschodzie krajowe indeksy wybroniły się przed spadkami.
Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas