Reklama

Akcje KGHM-u budzą coraz większe emocje

Walory koncernu znowu zyskują na wartości. Ich notowania w coraz większym stopniu wspierają rekordowe kursy srebra i złota. Zyskuje też miedź. Niektórzy nie wykluczają, że za papiery spółki przyjdzie niedługo płacić nawet 400 zł.

Publikacja: 30.01.2026 04:22

Akcje KGHM-u budzą coraz większe emocje

Foto: Bloomberg

Podczas środowej sesji akcje KGHM znowu należały do najbardziej pożądanych przez giełdowych inwestorów. Już na otwarciu notowań handlowano nimi po 344 zł, co oznaczało wzrost kursu o 3,6 proc. W kolejnych minutach cena walorów spółki zwyżkowała nawet do 349,4 zł (+5,2 proc.). Wprawdzie do rekordowej wyceny odnotowanej zaledwie dzień wcześniej na poziomie 358,5 zł trochę zabrakło, to nie można jednak wykluczyć, że w kolejnych dniach ta bariera zostanie przełamana.

Takie przekonanie wyraża Łukasz Prokopiuk, analityk DM BOŚ. W analizie z 15 stycznia wycenia papiery KGHM-u na 400 zł. Jednocześnie wydał rekomendację fundamentalną „kupuj” i relatywną „przeważaj”. W dniu ich wydania akcje spółki kosztowały na warszawskiej giełdzie 325,6 zł. Co ciekawe, analityk DM BOŚ w swojej wcześniejszej analizie (z 30 listopada 2025 r.) wyceniał walory koncernu na zaledwie 220 zł i wydał dla nich rekomendację fundamentalną „trzymaj”.

Foto: GG Parkiet

Na razie nie wiadomo, czy jego śladem pójdą inni. Z ogólnie dostępnych informacji wynika, że wyceny pozostałych analityków zajmujących się KGHM-em są znacznie niższe, gdyż znajdują się znacznie poniżej 300 zł.

Rekordowe ceny srebra i złota wspierają notowania KGHM-u

Tradycyjnie już dla notowań papierów KGHM-u kluczowe znaczenie mają zmiany cen miedzi. Tymczasem w środę na Londyńskiej Giełdzie Metali jej kurs rósł i chwilami przekraczał 13,2 tys. USD za tonę. Na podobnym poziomie miedź wyznaczyła w tym miesiącu swoje rekordy cenowe.

Reklama
Reklama

Ponadto notowaniom KGHM-u sprzyja sytuacja na rynku srebra. Cena tego metalu zbliżała się w środę do 116 USD za uncję, tym samym wyznaczając nowy rekord. Tymczasem na początku tego roku srebro kosztowało 72 USD, a rok temu 31 USD. To oznacza, że w skali roku stopa zwrotu wyniosła ponad 270 proc., podczas gdy na miedzi ponad 40 proc.

Foto: GG Parkiet

Zdecydowanie szybszy wzrost ceny pierwszego z tych metali również ma dodatkowy pozytywny wpływ na wyniki finansowe KGHM-u. To konsekwencja zmian w strukturze produkcji koncernu. Z opublikowanych w tym tygodniu wstępnych danych operacyjnych wynika, że w 2025 r. grupa kapitałowa wyprodukowała 710 tys. ton miedzi płatnej, co oznaczało spadek w porównaniu z 2024 r. o 2,7 proc. Z kolei srebra płatnego wytworzono 1347,4 ton, a więc o 0,5 proc. więcej niż przed rokiem.

Analitycy Biura Maklerskiego Pekao zauważają, że przychody KGHM-u ze sprzedaży samego srebra wyniosły w 2024 r. 4,9 mld zł. W ich ocenie w ubiegłym roku było to zapewne już powyżej 6 mld zł, a w tym mogą przekroczyć nawet 14 mld zł (przy średniej cenie srebra w pobliżu 110 USD).

KGHM coraz więcej zarabia także na TPM, czyli takich metalach szlachetnych jak złoto, platyna i pallad. Wprawdzie produkuje ich mniej, gdyż w 2025 r. było to 160 tys. uncji (spadek o 7,7 proc.), ale z drugiej strony należy zauważyć ogromny wzrost chociażby kursu złota. W środę kosztowało już chwilami ponad 5,3 tys. USD za uncję i również ustanowiło nowy rekord cenowy. Co więcej, w skali roku podrożało o około 90 proc.

Reklama
Reklama

W KGHM-ie zmienia się struktura wypracowywanych przychodów

KGHM informuje, że w jego modelu biznesowym srebro i złoto są metalami towarzyszącymi wydobyciu miedzi i nie powinny być rozpatrywane w oderwaniu od głównego profilu działalności grupy. Co więcej, wolumeny pozyskiwanych surowców są uzależnione od parametrów geologicznych złóż, a w przypadku przedsiębiorstw zintegrowanych, takich jak lubińska grupa, również od planowych przestojów remontowych instalacji hutniczych.

Nie zmienia to faktu, że w I połowie ubiegłego roku w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r. sam KGHM zwiększył przychody ze sprzedaży srebra o 20 proc., a złota o 19 proc. Z kolei w zależnym KGHM International wpływy ze sprzedaży metali szlachetnych wzrosły dwukrotnie, a w projekcie Sierra Gorda sprzedaż złota zwyżkowała o 54 proc. We wszystkich tych obszarach (za wyjątkiem złota w spółce matce) zanotowano wzrost wolumenu sprzedaży. Wówczas kluczowe znaczenie we wzroście przychodów odegrały jednak bardzo wysokie notowania metali szlachetnych.

KGHM wyliczył, że w I półroczu udział przychodów ze sprzedaży srebra, złota i innych metali szlachetnych w przychodach ogółem wyniósł w spółce matce 22 proc., w KGHM International 17 proc., a w Sierra Gorda 9 proc. W drugim półroczu 2025 r. te udziały były zapewne jeszcze większe. Jak duże, okaże się dopiero po publikacji raportu rocznego.

KGHM już jakiś czas temu stwierdził, że wzrost cen oraz wolumenu produkcji srebra i złota zawsze będzie miał istotny wpływ na kształtowanie się rentowności poszczególnych jego biznesów, zwłaszcza że są to metale towarzyszące i bez względu na ich ilość w wydobytym urobku, koszt wydobycia jest niezmienny. Jednocześnie zauważył, że wolumen produkowanego w kraju złota w dużej mierze zależy od ilości tego metalu w obcych koncentratach nabywanych na rynku. W związku z tym rentowność sprzedaży złota jest dużo mniejsza niż z produkcji jedynie metali z własnych koncentratów.

Analizując notowania akcji KGHM-u, trzeba mieć na uwadze wejście w życie od 1 stycznia nowelizacji ustawy o tzw. podatku miedziowym. Tymczasem z opublikowanych w lipcu 2025 r. wyliczeń Ministerstwa Finansów, które było autorem tych zmian, wynikało, że w ciągu 10 lat koncern może zapłacić daninę mniejszą o ponad 10 mld zł, niż wynosiłaby ona według wcześniej obowiązującej metodologii.

Rynek czeka też na nową strategię KGHM-u. Dla rynku szczególnie istotne znaczenie będą miały m.in. informacje dotyczące przyszłych wydatków inwestycyjnych grupy i polityki dywidendowej.

Giełda
UniCredit wchodzi na GPW. Bank może już handlować akcjami w Warszawie
Giełda
Głośny debiut na horyzoncie. Firma aktorki Jennifer Garner szykuje wejście na giełdę
Giełda
Hossa w Warszawie przyspiesza. Znów sypnęło rekordami
Giełda
Donald Trump dał sygnał do kupowania akcji. Udany start notowań na GPW
Giełda
Czy kolejny wzrostowy sezon wyników kwartalnych zadowoli Wall Street?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama