W ostatni czwartek 5 lutego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zgodził się na tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące byłego ministra sprawiedliwości w rządach PiS. Wnioskowała o to Prokuratura Krajowa. Śledczy chcą przedstawić Ziobrze ponad dwadzieścia zarzutów w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w wydatkowaniu milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości. Chodzi m.in. o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz przekazanie z Funduszu Sprawiedliwości 25 mln zł CBA na zakup oprogramowania Pegasus oraz 14 mln zł na remont Prokuratury Krajowej.

Następnego dnia prokuratura wydała postanowienie o poszukiwaniu posła PiS listem gończym.

Czytaj więcej

Sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Będzie list gończy

Jak prokuratura uzasadnia wniosek o wydanie ENA?

We wtorek Prokuratura Krajowa poinformowała o skierowaniu do sądu wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania. 

„W uzasadnieniu wniosku prokurator wskazał, iż Zbigniew Ziobro jest podejrzany o popełnienie 26 przestępstw. Duże prawdopodobieństwo popełnienia tych czynów potwierdził Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie w postanowieniu z dnia 5 lutego 2026 r. o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania” - przekazał w komunikacie rzecznik prasowy PK, prok. Przemysław Nowak. 

Dalej wskazał, że „w toku postępowania ustalono, iż podejrzany Zbigniew Ziobro, w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej, ukrywa się najprawdopodobniej na terenie jednego z krajów Unii Europejskiej. Jego adres pobytu jest nieznany”.

W komunikacie przypomniano, że „zgodnie z art. 607a k.p.k., w razie podejrzenia, że osoba ścigana może przebywać na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, właściwy miejscowo sąd okręgowy, na wniosek prokuratora, może wydać europejski nakaz aresztowania”. Jak zaznaczono, „w niniejszej sprawie podejrzenie takie zachodzi, w związku z czym spełniona jest podstawowa przesłanka wydania ENA”. 

Przypomnijmy, iż polityk od kilku miesięcy przebywa na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny.

WAŻNE
O wydaniu ENA decyduje polski sąd, jednak decyzję o jego ostatecznym wykonaniu podejmuje sąd w państwie, w którym przebywa poszukiwany. Oznacza to, że nawet jeśli Europejski Nakaz Aresztowania zostanie wydany za posłem PiS, to węgierski sąd może zablokować jego wykonanie, uznając np., że naruszałoby to prawa i wolności poszukiwanego, który nie może liczyć w Polsce na rzetelny proces sądowy. <<czytaj więcej

Czytaj więcej

Immunitet Zbigniewa Ziobry uchylony. Co może się teraz wydarzyć?

Czytaj więcej

Nowy ruch obrońcy Ziobry. "Postanowienie niewykonalne"