Reklama

Autorzy wpisów przesłuchani w procesie ws. zdjęć europosłów na szubienicach

Proces, w którym oskarżeni zostali organizatorzy i uczestnicy manifestacji narodowców, podczas której na symbolicznych szubienicach zawieszono zdjęcia sześciorga polityków, toczy się przed Sądem Okręgowym w Krakowie od lutego ubiegłego roku.

Publikacja: 14.01.2023 08:00

Sąd Okręgowy w Krakowie

Sąd Okręgowy w Krakowie

Foto: Fotorzepa / Piotr Guzik

Do zdarzeń, które stały się przedmiotem sądowej batalii, doszło podczas manifestacji na pl. Sejmu Śląskiego w Katowicach w listopadzie 2017 r. Wtedy to na symbolicznych szubienicach powieszone zostały zdjęcia europosłów, którzy zagłosowali za rezolucją Parlamentu Europejskiego w sprawie praworządności w Polsce. PE wyraził w niej zaniepokojenie zmianami dotyczącymi polskiego sądownictwa i apelował do rządu o potępienie Marszu Niepodległości; europosłowie PO wstrzymali się wówczas od głosu, ale zapisy dokumentu poparli: Michał Boni, Danuta Huebner, Danuta Jazłowiecka, Barbara Kudrycka, Julia Pitera i Róża Thun (obecnie poza strukturami Platformy).

Czytaj więcej

Rusza proces w sprawie zdjęć europosłów na szubienicach

- Podczas ostatnich rozpraw sąd przesłuchał w charakterze świadków osoby, które w internecie krytycznie wypowiadały się na temat polityków, występujących w tej sprawie w charakterze oskarżycieli. Twierdziły one, że treści wysyłanych przez nich maili i komentarzy nie miały jakiekolwiek związku z incydentem w Katowicach, a jedynie odnosiły się do oceny pracy europosłów – mówi „Rzeczpospolitej” reprezentujący polityków adw. Józef Marcinkiewicz.

Wcześniej przesłuchano już sześcioro europosłów, oskarżonych organizatorów i uczestników manifestacji, a także funkcjonariuszy policji, którzy zabezpieczali zgromadzenie. – Na kolejnym terminie rozprawy nastąpi zamknięcie postępowania w zakresie tzw. dowodów osobowych; a na następnych odtworzone zostaną też filmy z przebiegu manifestacji, które utrwaliły służby miejskie. Wszystko wskazuje na to, że zbliżamy się do końca postępowania przed sądem pierwszej instancji i w połowie roku należy spodziewać się wyroku – wskazuje adwokat.

Europosłowie zarzucają oskarżonym stosowanie gróźb bezprawnych z powodu ich przynależności politycznej. Jeśli sąd zakwalifikuje ten czyn z art. 119 Kodeksu karnego i uzna ich winę, oskarżonym może grozić kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Reklama
Reklama

Jednak droga prowadząca na salę sądową była kręta, ponieważ katowicka prokuratura dwukrotnie umarzała śledztwo w tej sprawie. Choć krytycznie oceniła zachowanie manifestujących, nie dopatrzyła się w nim znamion przestępstwa. W reakcji na to europosłowie złożyli do Sądu Okręgowego w Katowicach subsydiarny akt oskarżenia – ostatecznie Sąd Najwyższy zdecydował się skierować sprawę do Krakowa. Kiedy trafiła już ona na wokandę, organizatorzy i uczestnicy manifestacji – bezskutecznie - domagali się wyłączenia ze składu orzekającego sędziego Macieja Czajki, znanego z aktywnej działalności w stowarzyszeniu „Themis”, któremu zarzucili zaangażowanie w spór polityczny po jednej ze stron.

Przed sądem swoje zachowanie podczas zgromadzenia tłumaczyli m.in. chęcią wyrażenia obywatelskiego sprzeciwu wobec głosowania „przeciwko Polsce”.

Sygnatura sprawy: III K 120/21

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Prawo rodzinne
Podział majątku przy rozwodzie. Sąd Najwyższy wskazuje o czym trzeba pamiętać
Nieruchomości
Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?
Prawo drogowe
Wchodzą w życie surowsze kary dla piratów drogowych. Wśród nich dożywotni zakaz prowadzenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama