W sobotę w Krakowie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński ma ogłosić nazwisko kandydata swojej formacji na premiera, który miałby zostać twarzą PiS-u w kampanii przed wyborami parlamentarnymi, które mają odbyć się w 2027 r.
Pytany o sprawę w piątek przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak nie chciał w rozmowie z RMF FM ujawnić nazwiska kandydata. Zapewnił przy tym, że decyzja została już podjęta. – Proszę o chwilę cierpliwości – ucinał pytania.
Czytaj więcej
Jarosław Kaczyński wraca do Krakowa i Hali Sokoła. To zarazem powrót do starego mitu, że kandydat ogłoszony w tym miejscu odnosi zwycięstwo. Tym ra...
Kandydat PiS na premiera ma mieć mniej niż 50 lat
W niedawnym wywiadzie dla Radia Maryja Jarosław Kaczyński poinformował, że wybrał już kandydata na premiera, przedstawił także zarys cech tej osoby. Na uwagę, że do tego profilu pasuje kilka osób, Mariusz Błaszczak powiedział w piątek, że „na tym polega właśnie geniusz prezesa Jarosława Kaczyńskiego”.
Dopytywany o sprawę były szef MON przekazał, że wybrany przez PiS kandydat to „polityk młodego pokolenia, w wieku prezydenta Karola Nawrockiego”. Kilka dni temu prezydent obchodził 43. urodziny. – O co w tym wszystkim chodzi? Chodzi o zdynamizowanie kampanii wyborczej, bo chociaż nie została ona ogłoszona, to już trwa – mówił w RMF FM Błaszczak, zaznaczając, iż jest zwolennikiem teorii, że kampania wyborcza zaczyna się dzień po wyborach.