W piątek, 6 marca, Giełda Papierów Wartościowych w Nowym Jorku zawarła ugodę z Komisją Papierów Wartościowych i Giełd Stanów Zjednoczonych. NYSE zgodziła się zapłacić 9 mln dolarów kary cywilnej w ciągnącej się od trzech lat sprawie dotyczącej poważnej awarii giełdy.
Czytaj więcej
Na rynkach akcji znów dały znać o sobie obawy związane z gwałtownie drożejącą ropą i jej konsekwencjami dla światowej gospodarki. Dlatego przed wee...
Chodzi o incydent z 24 stycznia 2023 r. Nowojorska giełda przez pomyłkę uruchomiła wtedy jednocześnie swój główny oraz zapasowy system transakcyjny – odpowiednio Pillar Production oraz Pillar DR (skrót od ang. disaster recovery – pol. system odzyskiwania danych). Błąd ten wywołał gwałtowne wahania kursów akcji największych spółek, tzw. blue chips.
NYSE słono zapłaci za awarię techniczną
Jak twierdzi SEC, incydent sprawił, że główny system błędnie uznał aukcje otwarcia dla 2824 z 3421 notowanych wówczas instrumentów za już zakończone. Doprowadziło to do wstrzymania obrotu akcjami 84 spółek, spadku cen 81 z nich o ponad 10 proc. bez wyraźnej przyczyny i anulowania ponad 4000 transakcji. Awaria dotknęła takich gigantów, jak ExxonMobil, McDonald’s, Walmart czy Wells Fargo.
Z ustaleń komisji wynika, że giełda potrzebowała aż 39 minut, aby zdać sobie sprawę z nieudanych aukcji otwarcia, oraz 83 minut, by oszacować skalę zniszczeń. Regulator uznał, że świadczy to o braku odpowiednich pisemnych procedur i zasad wspierających przeprowadzanie aukcji – pisze agencja Reutera.