Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak premier Donald Tusk ocenia obecny stan relacji pomiędzy Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi?
- Jakie podejście zaleca premier Tusk wobec napięć w stosunkach międzynarodowych?
- Co wzbudza kontrowersje wokół inicjatywy Donalda Trumpa dotyczącej Rady Pokoju?
- Jakie kroki zamierza podjąć Polska w odpowiedzi na propozycję uczestnictwa w Radzie Pokoju?
- Jak przebiega współpraca pomiędzy premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim w kontekście nowej inicjatywy międzynarodowej?
Premier Donald Tusk, uczestniczący w czwartkowym spotkaniu przywódców Unii Europejskiej w Brukseli, skomentował aktualny stan relacji między UE a Stanami Zjednoczonymi. Jak zaznaczył w rozmowie z mediami przed rozpoczęciem obrad, stosunki transatlantyckie znalazły się w kryzysie, jednak ich utrzymanie pozostaje kluczowe, mimo że obecnie jest to wyjątkowo wymagające.
Szef rządu przyznał jednocześnie, że nie oczekuje przełomowych ustaleń po unijnym szczycie. Wskazał jednak na konieczność koncentracji na najważniejszych wyzwaniach, w szczególności na wojnie w Ukrainie. Jego zdaniem nie można dopuścić do sytuacji, w której chaos informacyjny i nadmiar emocji odsuną ten temat na dalszy plan. Jak podkreślił, bezpieczeństwo Ukrainy bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo Europy.
Wypowiedź ta była także nawiązaniem do międzynarodowej debaty wokół przyszłości Grenlandii. Premier zauważył, że dobrze, iż Unia Europejska wzmacnia swoją jedność i wiarę we własne możliwości, zaznaczając jednocześnie, że taka postawa nie powinna przybierać antyamerykańskiego charakteru.