Reklama

Tusk o stosunkach Europy z USA: Są w kryzysie, ale ich utrzymanie jest kluczowe

Kluczem dla całej wspólnoty transatlantyckiej, kluczem bezpieczeństwa Europy i Stanów Zjednoczonych było wzajemne zaufanie, a nie przymus i o tym musimy wszyscy pamiętać - powiedział premier Donald Tusk przed spotkaniem unijnych liderów w Brukseli.

Publikacja: 22.01.2026 18:54

Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: Reuters, Yves Herman

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak premier Donald Tusk ocenia obecny stan relacji pomiędzy Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi?
  • Jakie podejście zaleca premier Tusk wobec napięć w stosunkach międzynarodowych?
  • Co wzbudza kontrowersje wokół inicjatywy Donalda Trumpa dotyczącej Rady Pokoju?
  • Jakie kroki zamierza podjąć Polska w odpowiedzi na propozycję uczestnictwa w Radzie Pokoju?
  • Jak przebiega współpraca pomiędzy premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim w kontekście nowej inicjatywy międzynarodowej?

Premier Donald Tusk, uczestniczący w czwartkowym spotkaniu przywódców Unii Europejskiej w Brukseli, skomentował aktualny stan relacji między UE a Stanami Zjednoczonymi. Jak zaznaczył w rozmowie z mediami przed rozpoczęciem obrad, stosunki transatlantyckie znalazły się w kryzysie, jednak ich utrzymanie pozostaje kluczowe, mimo że obecnie jest to wyjątkowo wymagające.

Szef rządu przyznał jednocześnie, że nie oczekuje przełomowych ustaleń po unijnym szczycie. Wskazał jednak na konieczność koncentracji na najważniejszych wyzwaniach, w szczególności na wojnie w Ukrainie. Jego zdaniem nie można dopuścić do sytuacji, w której chaos informacyjny i nadmiar emocji odsuną ten temat na dalszy plan. Jak podkreślił, bezpieczeństwo Ukrainy bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo Europy.

Wypowiedź ta była także nawiązaniem do międzynarodowej debaty wokół przyszłości Grenlandii. Premier zauważył, że dobrze, iż Unia Europejska wzmacnia swoją jedność i wiarę we własne możliwości, zaznaczając jednocześnie, że taka postawa nie powinna przybierać antyamerykańskiego charakteru.

Reklama
Reklama

Relacje transatlantyckie pod presją

Donald Tusk ocenił, że obecny kryzys w relacjach UE–USA wymaga szczególnej rozwagi. Jak zaznaczył, przymus i naciski nie powinny być narzędziem w polityce międzynarodowej, zwłaszcza w kontaktach z kluczowymi partnerami zza Atlantyku. Przypomniał, że fundamentem integracji europejskiej było odejście od polityki siły na rzecz dialogu i współpracy.

Premier podkreślił również swoje osobiste zaangażowanie w utrzymanie silnych więzi ze Stanami Zjednoczonymi. Zwrócił uwagę, że w globalnej polityce niezbędne jest rozróżnienie pomiędzy dominacją a prawdziwym przywództwem – zarówno po stronie Europy, jak i wśród partnerów w Waszyngtonie.

–  Kluczem dla całej wspólnoty transatlantyckiej, kluczem bezpieczeństwa Europy i Stanów Zjednoczonych było wzajemne zaufanie, a nie przymus i o tym musimy wszyscy pamiętać – powiedział Tusk. 

Czytaj więcej

Bogusław Chrabota: Ostrożnie z obecnością Polski w Radzie Pokoju

Rada Pokoju Donalda Trumpa. Tusk nie wyklucza parlamentarnej debaty

Podczas rozmowy z dziennikarzami Tusk odniósł się także do ogłoszonej w Davos inicjatywy Donalda Trumpa, czyli powołania Rady Pokoju. Jak zaznaczył, projekt ten budzi poważne zainteresowanie i kontrowersje, ponieważ część obserwatorów postrzega go jako potencjalną alternatywę dla Organizacji Narodów Zjednoczonych. W jego ocenie można mówić o istotnej zmianie w porządku międzynarodowym.

Premier zapowiedział, że Polska dokładnie przeanalizuje wszystkie aspekty udziału w nowej inicjatywie – zarówno polityczne, jak i finansowe, w tym kwestię deklarowanego miliarda dolarów. Jak zaznaczył, decyzja zostanie podjęta po spokojnej i rzetelnej ocenie.

Reklama
Reklama

– Sprawa jest bardzo poważna, niektórzy uważają, że to jest wręcz alternatywa dla ONZ, więc jest to jakaś rewolucja międzynarodowa, geopolityczna, jednak trzeba bardzo poważnie podejść i przeanalizować wszystkie za i przeciw – mówił premier. – Na spokojnie, na chłodno, nie na kolanach, bez jakichś antyamerykańskich emocji – dodał.

Czytaj więcej

Rada Pokoju Donalda Trumpa. Emmanuel Macron odrzuca zaproszenie

Współpraca z prezydentem Karolem Nawrockim

Tusk podkreślił, że przed Forum Ekonomicznym w Davos kilkakrotnie rozmawiał z Karolem Nawrockim, także o decyzji, jaką Polska powinna podjąć w sprawie zaproszenia do Rady Pokoju Donalda Trumpa.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Karol Nawrocki i Donald Tusk dobrze rozgrywają Radę Pokoju Donalda Trumpa

Jak mówił premier, rozmawiał długo z prezydentem na temat tego, o czym mówi Konstytucja, o czym mówią ustawy w tej sprawie i jest zadowolony, że obaj z Karolem Nawrockim mają zbieżne poglądy na ten temat. 

Prezydent wziął udział w inauguracji Rady Pokoju, co miało zostać odebrane jako sygnał zainteresowania Polski nową strukturą. Nawrocki wyjaśnił jednak, że nie złożył formalnego podpisu pod dokumentami, powołując się na poszanowanie zasad ustrojowych i konstytucyjnych. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
To jednak nie koniec reformy PIP. Co w nowej wersji ustawy?
Polityka
Konflikt we władzach klubu parlamentarnego Polski 2050. Jest reakcja Szymona Hołowni
Polityka
Donald Trump zaprasza do Rady Pokoju. Andrzej Duda: Moglibyśmy zadbać o nasze interesy
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa? Były szef BBN przyznaje: Polska między młotem a kowadłem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama