Reklama

Bogusław Chrabota: Ostrożnie z obecnością Polski w Radzie Pokoju

Czy Polska powinna skorzystać z zaproszenia Donalda Trumpa dla Karola Nawrockiego i wejść w skład Rady Pokoju? To zależy od tego, czy zdaniem polskich władz należy opowiedzieć się po stronie dotychczasowego systemu traktatowego w relacjach międzynarodowych, czy też uznać, że ten traci swoje znaczenie i nadchodzi nowy porządek; układ, któremu patronuje prezydent Stanów Zjednoczonych.
Czy Polska powinna przystąpić do Rady Pokoju Donalda Trumpa?

Czy Polska powinna przystąpić do Rady Pokoju Donalda Trumpa?

Foto: REUTERS

Stary porządek, z centralną rolą ONZ, Donald Trump wyraźnie uznaje za nieskuteczny. I co ważniejsze, niedostatecznie służy on Ameryce. Tyle że myślenie Donalda Trumpa obarczone jest podwójnym błędem. Mimo że Stany Zjednoczone były jednym z twórców tego systemu i przez lata głównym płatnikiem ONZ, system utworzono dla dobra pokoju światowego, a nie w celu realizowania bezpośrednich interesów Stanów Zjednoczonych. Choć – warto to podkreślić – jeden z głównych pomysłodawców ONZ, prezydent Franklin Delano Roosevelt zakładał, że oba cele są tożsame; to potężne gospodarczo Stany Zjednoczone, po doświadczeniu dwóch wojen światowych, najwięcej korzystały na światowym pokoju, którego strażnikiem miał być ONZ.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama