Reklama

Michał Szułdrzyński: Karol Nawrocki i Donald Tusk dobrze rozgrywają Radę Pokoju Donalda Trumpa

Choć na co dzień prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk ostro walczą, w sprawie Rady Pokoju Donalda Trumpa nie dali się wciągnąć w konflikt. Polska zachowała powściągliwość. To coś więcej niż gra na czas, to odpowiedź na skomplikowaną sytuację naszego bezpieczeństwa.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podczas ceremonii ogłoszenia statutu Rady Pokoju, na 56.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podczas ceremonii ogłoszenia statutu Rady Pokoju, na 56. dorocznym Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.

Foto: EPA/GIAN EHRENZELLER

Powstanie i podpisanie w czwartek w Davos dokumentu założycielskiego przez pierwszych członków Rady Pokoju Donald Trump nazwał wielkim (swoim) sukcesem. Ale patrząc z polskiej perspektywy, chyba jeszcze większym osiągnięciem jest to, że ani nasz ośrodek prezydencki, ani rząd nie dali się wciągnąć w tej sprawie w wewnętrzny konflikt.

Reklama
Reklama

Dobrze, że Karol Nawrocki i Donald Tusk grali o bezpieczeństwo Polski

Zdarzyło się więc coś w naszej spolaryzowanej rzeczywistości niebywałego. Wbrew podszeptom niektórych komentatorów żadna ze stron nie zaczęła sprawy rozgrywać przeciwko drugiej. Oczywiście nie obyło się bez złośliwości między politykami obu obozów, ale przekaz Polski był wyjątkowo spójny: zarówno prezydent Karol Nawrocki – który otrzymał zaproszenie od amerykańskiego prezydenta – jak i rząd Donalda Tuska miały to samo stanowisko: propozycji nie odrzucamy, ale z naszego punktu widzenia jest to akces nie do ciała doradczego, ale do nowej organizacji międzynarodowej. A jeśli tak, to potrzebna jest zgoda rządu, ustawa przegłosowana przez Sejm, a także podpis prezydenta pod ratyfikacją.

Polska nie mam żadnego interesu w konfliktowaniu się z Trumpem ani jego administracją. Dlatego dobrze, że rząd był tak ostrożny, gdy chodziło o deklarację wysyłania wojska na Grenlandię. Dlatego też i rząd, i prezydent są bardzo powściągliwi w sprawie Rady Pokoju

I dobrze, że Polska propozycji zbyt pochopnie ani nie przyjęła, ani jej zbyt szybko nie odrzuciła. Szczególnie że sam Trump zmieniał zdanie w sprawie Rady Pokoju. Jeszcze przed wylotem do Davos Trump sugerował, że będzie miała w przyszłości zastąpić ONZ, a już podczas ceremonii jej powołania mówił, że osiągnie ona sukces, gdy będzie ściśle współpracować z ONZ i NATO. Przekonywał, że Rada ma wypełnić mandat dla pokoju w Gazie, przyjęty wcześniej w rezolucji ONZ. A później ma ewoluować w kierunku ciała pomagającego rozwiązywać dotąd nierozwiązywalne konflikty na świecie.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Świat według Donalda Trumpa, czyli rzeczywistość w krzywym zwierciadle
Reklama
Reklama

Polska nie musi podzielać wszystkich poglądów Donalda Trumpa. Ale wciąż jesteśmy skazani na USA

Ostrożność obu ośrodków władzy w Polsce odzwierciedlała złożoność sytuacji, w której znalazła się Polska, Europa i świat. Wiele ruchów, które wykonuje Trump, rozbija jedność Zachodu, rozbija porządek międzynarodowy, jaki panował po upadku żelaznej kurtyny. Groźby pod adresem Grenlandii są dla Europy i NATO trudne do zaakceptowania. Ale warto też zauważyć, że Trump spuścił z tonu, zapewniając, że nie będzie używać siły w tej sprawie. Stosuje więc zasadę eskalowania języka, a potem – jak zauważył Artur Bartkiewicz – lekko się wycofuje, by świat odetchnął z ulgą, że jednak końca świata nie było. Równocześnie wciąż jesteśmy na Stany Zjednoczone skazani. Nie mamy żadnego interesu w konfliktowaniu się z Trumpem ani jego administracją. Dlatego dobrze, że rząd był tak ostrożny, gdy chodziło o deklaracje wysyłania wojska na Grenlandię. Dlatego też i rząd, i prezydent są bardzo powściągliwi w sprawie Rady Pokoju.

Podczas swego wystąpienia Donald Trump jednego polityka wymienił i chwalił z imienia i nazwiska – był to prezydent Polski Karol Nawrocki. Nawet jeśli to czysta kurtuazja, to świat dziś uważnie słucha Trumpa, więc dobre słowo o naszym prezydencie ma dla bezpieczeństwa Polski może i słabą, ale jednak walutę. Przyjęte zgodnie przez polskie władze podejście: Nawrocki na uroczystości się pojawił, ale żadnych dokumentów nie podpisał – wydaje się właściwe.

Komentarze
Marek Kozubal: MON wygrywa w starciu z MSWiA, czyli walka o medyków
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Komentarze
Jerzy Haszczyński: Radosław Sikorski o USA i UE. Nie wymienił nazwiska Trumpa. I dobrze
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Dlaczego wystąpienie Radosława Sikorskiego podobało się Karolowi Nawrockiemu?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Komentarze
Jędrzej Bielecki: Po raz pierwszy w historii III RP szef MSZ wyraził taką ostrożność wobec sojuszu z USA
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama