Jeśli akcyza nie była kosztem, nie musi opodatkowywać kwoty zwrotu. 19 lipca 2008 r. weszła w życie długo oczekiwana ustawa o zwrocie nadpłaty w podatku akcyzowym z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego albo importu samochodu osobowego (DzU nr 118, poz. 745; dalej ustawa). Jest to konsekwencją wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 18 stycznia 2007 r. w sprawie Brzeziński (C-313/05). W orzeczeniu tym ETS stwierdził naruszenie prawa wspólnotowego przez polskie przepisy dotyczące zasad naliczania podatku akcyzowego od samochodów osobowych. Naruszenie to dotyczyło akcyzy nakładanej na używane samochody osobowe sprowadzane z zagranicy, w części przewyższającej rezydualną kwotę tego podatku zawartą w wartości rynkowej podobnych pojazdów krajowych.

Do zwrotu uprawnieni są podatnicy, którzy w okresie od 1 maja 2004 r. do 30 listopada 2006 r. sprowadzili do Polski, w ramach nabycia wewnątrzwspólnotowego albo importu, starszy niż dwuletni samochód osobowy. Prawo to będzie zatem dotyczyć także przedsiębiorców, którzy sprowadzili z zagranicy samochody osobowe na potrzeby swojej działalności.

Ponadto o wyrównanie różnicy zwrotu nadpłaconej akcyzy mogą się ubiegać także ci podatnicy, którzy nie czekając na prawne uregulowanie, sami wystąpili ze stosownym wnioskiem do urzędu celnego i uzyskali zwrot w kwocie niższej niż wynikająca z ustawy. W takim wypadku konieczne będzie wystąpienie z wnioskiem o wznowienie postępowania w terminie miesiąca od dnia wejścia w życie ustawy (tj. od 19 lipca 2008 r.).

Kwota nadpłaconego podatku będzie obliczana według specjalnego wzoru. Co do zasady będzie stanowić różnicę pomiędzy kwotą akcyzy:

- obliczonej i uiszczonej zgodnie z zasadami obowiązującymi przed 1 grudnia 2006 r. (tj. uwzględniającej wiek samochodu) a

- obliczonej według stawki 13,6 proc. dla samochodów osobowych o pojemności silnika powyżej 2000 cm sześc., oraz 3,1 proc. w przypadku pozostałych (niezależnie od ich wieku), odniesionej do średniej wartości rynkowej podobnych samochodów osobowych (marka, model, wiek, stan techniczny itp.) z miesiąca powstania obowiązku podatkowego.

Wskutek przyjęcia tego wzoru w pewnych sytuacjach podatnicy zostaną pozbawieni prawa do zwrotu części akcyzy. Przykładowo, jeżeli sprowadzony z zagranicy samochód został kupiony przez podatnika po korzystnej cenie (np. znacznie niższej od wartości tego typu pojazdu na polskim rynku) lub jeżeli nastąpiło celowe zaniżenie kwoty należności przez strony transakcji (a tym samym zaniżenie podstawy opodatkowania akcyzą), może dojść do sytuacji, w której pomimo uprzedniego zastosowania wyższej stawki akcyzy (uwzględniającej wiek samochodu) prawo do zwrotu podatku nie powstanie.

W takiej sytuacji, zgodnie z wzorem opisanym w ustawie, stawka akcyzy uległaby co prawda obniżeniu, ale byłaby odnoszona do zmienionej podstawy opodatkowania, podwyższonej do wartości rynkowej. W efekcie akcyza zapłacona na zasadach obowiązujących przed grudniem 2006 r. mogłaby zostać częściowo lub nawet w całości (przy znacznym zwiększeniu podstawy opodatkowania) „skonsumowana” przez należny prawidłowy podatek akcyzowy obliczony zgodnie z drugą częścią ustawowego wzoru. Ewentualna dodatnia różnica (tj. kwota należnej do zwrotu nadpłaty) mogłaby zatem w ogóle nie wystąpić.

Jednak w okresie, którego dotyczy ustawa (tj. 1 maja 2004 r. – 30 listopada 2006 r.), przepisy dotyczące podatku akcyzowego nie przewidywały w przypadku sprzedaży samochodów osobowych konieczności określania podstawy opodatkowania w wartości rynkowej auta na rynku krajowym. Taką zasadę wprowadziła dopiero omawiana ustawa.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Przyjęty wzór obliczania kwoty nadpłaty akcyzy nakazujący posługiwanie się podstawą opodatkowania w wartości rynkowej także w stosunku do transakcji przeprowadzonych w okresie, w którym taki wymóg nie występował, jest więc dość kontrowersyjny. Wydaje się, że takie uregulowanie narusza zasadę niedziałania prawa wstecz (zwłaszcza że mamy tu do czynienia z działaniem na niekorzyść podatnika).

Ustawa uregulowała także zasady dotyczące obliczania odsetek od nadpłaty podatku akcyzowego. W razie jej zwrotu oprocentowanie będzie przysługiwać za okres:

- od dnia powstania nadpłaty do dnia jej zwrotu – pod warunkiem złożenia przez podatnika wniosku o zwrot nadpłaty w okresie od 1 maja 2004 r. do 30 dnia po dniu wejścia w życie ustawy (tj. do 18 sierpnia 2008 r.);

- od dnia powstania nadpłaty do 30 dnia od wejścia w życie ustawy – jeżeli wniosek o zwrot nadpłaty zostanie złożony po upływie 30 dni od wejścia w życie ustawy (tj. po 18 sierpnia 2008 r.).

Ten sposób obliczania odsetek jest zatem korzystniejszy od przewidzianego w ordynacji podatkowej, który zakłada naliczanie oprocentowania dopiero od momentu złożenia stosownego wniosku o zwrot wraz z korektą deklaracji (a nie, jak w analizowanym przypadku, od powstania nadpłaty).

Prawo do oprocentowania będzie przysługiwać także podatnikom, którzy nie uzyskali uprzednio odsetek od zwrotu nadpłaty lub otrzymali je w kwocie niższej od wynikającej z ustawy. Będzie to wymagać wznowienia postępowania.

Czy przedsiębiorca, który odzyska akcyzę, musi wykazać przychód? Zgodnie z art. 14 ust. 3 pkt 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej ustawa o PIT) do przychodów nie zalicza się m.in. zwróconych podatków stanowiących dochody budżetu państwa, niezaliczonych uprzednio do kosztów uzyskania przychodów.

Jeśli więc właściciel firmy nie zaliczył akcyzy zapłaconej w związku z nabyciem samochodu osobowego do kosztów, zwrot nadpłaty nie spowoduje powstania u niego przychodu z działalności. Jeżeli natomiast rozliczył akcyzę w kosztach (np. jako element wartości początkowej auta), musi opodatkować zwróconą kwotę. Tak wynika z art. 14 ust. 2 pkt 7d ustawy o PIT. Ponieważ jednak akcyza zwiększyła wcześniej koszty przedsiębiorcy, taka operacja będzie dla niego neutralna podatkowo.

Natomiast odsetki od nadpłaty są zwolnione z podatku dochodowego na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 111 ustawy o PIT.

W przypadku przedsiębiorców rozliczających się z działalności gospodarczej ryczałtem kwota zwrotu nadpłaconej akcyzy nie będzie przychodem. Wynika to z tego, że przy tej formie opodatkowania nie można zaliczać wydatków do kosztów (podatek akcyzowy nie był więc wcześniej odliczony).

Autor jest doradcą podatkowym w kancelarii Gide Loyrette Nouel