Ministerstwo Finansów chce ograniczyć możliwości żonglowania podatkowymi kosztami. Na razie jednak skarbówka przyznaje, że zmiana stawek amortyzacji majątku używanego w działalności gospodarczej, chociaż daje fiskalne korzyści, nie jest unikaniem opodatkowania. Fiskus nie zastosuje do tej czynności klauzuli obejścia prawa. Tak wynika z opinii zabezpieczającej wydanej niedawno przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej.

Wystąpiła o nią spółka, która prowadzi działalność gospodarczą w specjalnej strefie ekonomicznej. Korzysta ze zwolnienia z CIT. W działalności wykorzystuje środki trwałe, które do tej pory amortyzowała na ogólnych zasadach. Chce jednak obniżyć stawki amortyzacji.

Czytaj także: Ministerstwo Finansów chce zrobić ze spółki komandytowej podatnika CIT

W jakim celu? Żeby przesunąć podatkowe koszty na następne lata. Obecnie nie płaci CIT, nie są więc jej potrzebne. Gdy się skończy okres zwolnienia, podwyższy stawki i dzięki wyższym kosztom uzyskania przychodów będzie płaciła niższy podatek.

Czy takie działanie jest dozwolone? Nie ma wątpliwości, że obniżanie i podnoszenie stawek amortyzacji ma dać spółce korzyści podatkowe. Skarbówce to jednak nie przeszkadza. Potwierdziła, że przepisy zezwalają na takie postępowanie. Nie jest to sztuczne działanie, mające na celu unikanie opodatkowania. W opisanej sprawie nie zostanie więc zastosowana klauzula obejścia prawa.

Fiskus przyznał, że obniżka stawek amortyzacji firmowego majątku pozwoli spółce na przesunięcie podatkowych kosztów na przyszłe lata. Nie jest to jednak sprzeczne z celem ustawy o CIT. Artykuł 16i ust. 5 zezwala bowiem na obniżkę stawek amortyzacji. Jest to sposób na zachowanie kosztu do czasu, kiedy spółka będzie mogła go uwzględnić przy obliczaniu podatku. Dzięki tej możliwości firma dokona optymalnego dla niej wyboru zasad odpisów amortyzacyjnych (opinia zabezpieczająca nr DKP3.8011.14.2020).

To nie pierwsze pozytywne stanowisko fiskusa w sprawie obniżania stawek amortyzacji. Podobną opinię zabezpieczającą, także dotyczącą firmy działającej w specjalnej strefy ekonomicznej, opisywaliśmy w „Rzeczpospolitej" z 3 czerwca. Wygląda więc na to, że fiskus nie ma nic przeciwko manewrom ze stawkami amortyzacji.

Taka forma podatkowej optymalizacji może się jednak już niedługo skończyć. Wynika to z opublikowanych w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów założeń projektu do nowelizacji ustaw o PIT/CIT. Przygotowało je Ministerstwo Finansów.

Skarbówka chce uszczelnić system podatkowy, a jeden z pomysłów to „ograniczenia w możliwości manipulowania wysokością stawki amortyzacyjnej w sytuacji, gdy podatnik korzysta ze zwolnienia".

Autopromocja
FIRMA.RP.PL

Sprawdzona, pogłębiona i kompleksowa wiedza dla MŚP

CZYTAJ WIĘCEJ

Inne proponowane przez fiskusa zmiany to zrobienie ze spółki komandytowej podatnika CIT (pisaliśmy o tym w „Rzeczpospolitej" z 9 września), wprowadzenie obowiązku ujawniania polityki podatkowej, a także ograniczenie możliwość rozliczania strat. Resort finansów chce także zlikwidować ulgę abolicyjną.

Rada Ministrów ma przyjąć projekt w tej sprawie jeszcze w trzecim kwartale 2020 r.