Wyboista droga po interpretację od fiskusa

Skarbówka nie chce odpowiadać na pytania o stawki ryczałtu, choć ma wszystkie dane o biznesie.

Publikacja: 14.05.2024 04:30

Wyboista droga po interpretację od fiskusa

Foto: Adobe Stock

Nie uzupełnił pan wszystkich braków formalnych wniosku, dlatego wydanie interpretacji indywidualnej jest niemożliwe. Taką odpowiedź od skarbówki dostał nasz czytelnik, który chciał wyjaśnić swoje podatkowe dylematy.

– I nie on jeden. Fiskus często odmawia wydania interpretacji, stawiając podatnikom warunki, które bardzo trudno wypełnić – mówi Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA.

Urzędnicy wzywają do uzupełnienia braków

Czytelnik od kilku lat prowadzi własny biznes. W 2022 r. przeszedł na ryczałt. Ma jednak duże wątpliwości, czy stosuje właściwą stawkę podatku. O ich rozwianie poprosił skarbówkę. Najpierw czekał 14 miesięcy na opinię urzędu statystycznego (fiskus twierdzi, że jest obowiązkowa, choć sądy to kwestionują). Jak już miał dokładną klasyfikację swoich usług, złożył wniosek o interpretację indywidualną. Po półtora miesiąca dostał wezwanie do uzupełnienia braków formalnych.

Fiskus postawił mu kilka dodatkowych warunków, wymaga m.in. dokładnego przyporządkowania wykonywanych czynności do symboli Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług (PKWiU). Czytelnik uzupełnił wniosek. Skarbówka najwyraźniej jednak nie doceniła jego starań, bo po miesiącu dostał postanowienie o pozostawieniu go bez rozpatrzenia.

– Walczę już prawie dwa lata o interpretację, co mam zrobić, żeby ją w końcu dostać? – pyta czytelnik. Przesłał nam dokumenty, o ich ocenę poprosiliśmy ekspertów. Nie mają wątpliwości, że fiskus ma już wszystkie informacje niezbędne do wydania interpretacji.

Czytaj więcej

Dla kogo stawka 8,5 proc. ryczałtu? Ważny wyrok NSA

– Jest dokładny opis działalności, usługi zostały sklasyfikowane i przyporządkowane do stawki ryczałtu. Skarbówce tak naprawdę więcej nie potrzeba – mówi dr Piotr Sekulski, doradca podatkowy w kancelarii Outsourced.pl. Wskazuje, że z analizy tej, a także innych spraw (zwłaszcza w kwestii stawek ryczałtu), wynika, że fiskus wykorzystuje każdy pretekst, aby odmówić wydania interpretacji. Często chodzi o zwykłą grę słów.

– Podatnicy muszą przedstawić własne stanowisko, często piszą „uważam”, „wydaje mi się”, a urzędnicy wymagają jasnego postawienia sprawy. We wniosku czytelnika skarbówce nie spodobało się, że użył sformułowania „usługi w znacznej ich części”. Napiętnowała też, że nie ma wyraźnego stanowiska co do korekty rozliczeń za lata 2022–2023, choć tak naprawdę to stanowisko wynika z jego poglądu w sprawie stawek – mówi Piotr Sekulski.

Wszystko musi być dokładnie opisane

– We wniosku musi być wszystko czarno na białym, nie może być żadnych niedomówień, inaczej skarbówka to wykorzysta – potwierdza Grzegorz Gębka. Jego zdaniem czytelnik dokładnie opisał to, co robi i fiskus powinien wydać interpretację.

– Drobne niedoskonałości wniosku wynikające z braku doświadczenia w sporządzaniu urzędowych pism nie powinny być pretekstem do odmowy – podkreśla Grzegorz Gębka. Wskazuje też, że zadawanie dodatkowych pytań (czasami jest ich nawet ponad 50) przez urzędników stało się już normą i większość wniosków o interpretacje trzeba uzupełniać.

Zdaniem ekspertów czytelnik ma trzy wyjścia. Pierwsze, złożyć zażalenie na postanowienie fiskusa, a później skargę do sądu (Wojewódzki Sąd Administracyjny, potem Naczelny Sąd Administracyjny). Drugie, złożyć nowy wniosek o interpretację. Trzecie, odpuścić.

Nowy wniosek to kolejne opłaty

– Proponuję wariant drugi. W nowym wniosku trzeba jeszcze dokładniej opisać stan faktyczny i jeszcze precyzyjniej wyrazić swoje stanowisko. I liczyć, że trafi na inną osobę. Oczywiście za nowy wniosek trzeba płacić, każde pytanie to 40 zł – mówi Piotr Sekulski.

Grzegorz Gębka wskazuje, że pierwszy wariant, czyli zażalenie, a potem skarga, oznacza około trzyletnią batalię. I nawet jak sądy każą fiskusowi wydać interpretację, to nie ma gwarancji, że będzie korzystna. Trzeba będzie więc ją znowu kwestionować.

Eksperci podkreślają też, że jeśli jesteśmy przekonani o słuszności swojego stanowiska co do stawki ryczałtu, to możemy ją stosować bez interpretacji. To, że fiskus nie chce jej wydać, nie oznacza bowiem, że na ewentualnej kontroli będzie kwestionował rozliczenie.

– Nie dziwię się jednak, że podatnicy chcą się zabezpieczyć, przepisy są bowiem skomplikowane, a urzędnicy często zmieniają zdanie – podsumowuje Grzegorz Gębka.

STATYSTYKI
Urzędnicy odpowiadają coraz rzadziej

Ze statystyk Krajowej Informacji Skarbowej wynika, że liczba interpretacji indywidualnych w ostatnich latach znacznie spadła. W rekordowym 2014 r. było ich 37 891. W 2023 r. już tylko 23 234. Fiskus wydał 4720 postanowień o pozostawieniu wniosku bez rozpatrzenia. Postanowień o odmowie wszczęcia postępowania było 1346.
Najwięcej pytań jest o PIT. Na drugim miejscu jest VAT, na trzecim CIT. Podatnicy pytają m.in. o stawki ryczałtu, ulgę IP Box, rozliczenie sprzedaży nieruchomości, estoński CIT, odliczenie VAT związanego z inwestycjami dofinansowanymi przez UE czy opodatkowanie czynności wykonywanych przez jednostki samorządu terytorialnego.
Co daje indywidualna interpretacja? Podatnik, który dostanie korzystną, nie musi w razie sporu z urzędem przejmować się odsetkami za zwłokę i odpowiedzialnością karnoskarbową. Jeśli otrzymał pozytywną odpowiedź jeszcze przed transakcją, nie zapłaci też podatku, nawet jeśli fiskus w przyszłości zmieni zdanie.

 

Nie uzupełnił pan wszystkich braków formalnych wniosku, dlatego wydanie interpretacji indywidualnej jest niemożliwe. Taką odpowiedź od skarbówki dostał nasz czytelnik, który chciał wyjaśnić swoje podatkowe dylematy.

– I nie on jeden. Fiskus często odmawia wydania interpretacji, stawiając podatnikom warunki, które bardzo trudno wypełnić – mówi Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt