Zapadł ważny wyrok ws. odpowiedzialności zarządu spółki za podatkowe długi

Gdy jest tylko jeden wierzyciel, członek zarządu nie złoży skutecznie wniosku o upadłość spółki i nie można go za to karać odpowiedzialnością za jej długi.

Publikacja: 30.01.2024 07:19

Zapadł ważny wyrok ws. odpowiedzialności zarządu spółki za podatkowe długi

Foto: Adobe Stock

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wydał bardzo ważny wyrok dotyczący odpowiedzialności członków zarządu za podatkowe długi spółek.

Fiskus orzekł o solidarnej odpowiedzialności za długi spółki

Chodziło w sumie o ponad 150 tys. zł. Problem menedżera zaczął się w listopadzie 2021 r., kiedy fiskus orzekł o jego solidarnej odpowiedzialności za zaległości spółki w CIT za 2015 i 2016 r. wraz z oprocentowaniem.

Tłumaczył, że egzekucja wobec niej okazała się bezskuteczna, a zarząd nie złożył we właściwym czasie m.in. wniosku o ogłoszenie upadłości, co pozwala na uwolnienie się od odpowiedzialności.

Mężczyzna z tym się nie zgodził. Jego zdaniem nie mógł wykazać, że we właściwym czasie został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości, ponieważ spółka miała wtedy tylko jednego wierzyciela, tj. fiskusa. Nie było zatem możliwości złożenia wniosku o upadłość.

Czytaj więcej

Odpowiedzialność członka zarządu za długi podatkowe spółki

Co zdecydował sąd

To nie przekonało fiskusa, ale WSA już tak. Przede wszystkim sąd nie zgodził się, że wystąpienie tylko jednego wierzyciela nie stanowi przeszkody w zgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości.

Co istotne, sąd nie krył, że w orzecznictwie dominuje pogląd przeciwny, który jednak pomija nie tylko wykładnię literalną, ale też systemową, w tym m.in. prokonstytucyjną. Po analizie przepisów podatkowych oraz upadłościowych sąd doszedł do przekonania, że złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości, gdy jest tylko jeden wierzyciel, jest równoznaczne z niewypełnieniem wymogu formalnego. Co oznacza zwrot wniosku.

WSA dostrzegł też, że tego typu wniosek generuje koszty dla przedsiębiorcy. Sama opłata sądowa to 1000 zł, a koszt profesjonalnego prawnika to minimum ok. 3600 zł, a do tego dochodzą zaliczki na wydatki, które pojawią się w toku postępowania upadłościowego.

Ponadto w obecnym stanie prawnym od wymogu istnienia wielości wierzycieli jest tylko jeden wyjątek, tzw. upadłość konsumencka.

Zdaniem sądu nie można nakazywać członkowi zarządu, gdy jest jeden wierzyciel, żeby złożył wniosek o ogłoszenie upadłości w ramach tzw. przesłanek egzoneracyjnych.

W swej istocie nie jest to bowiem przesłanka wynikająca z przepisów, lecz z praktyki zmierzającej nie tyle do uwolnienia członka zarządu od odpowiedzialności, ile wręcz przeciwnie – do jego opodatkowania. A to narusza zasadę proporcjonalności, prowadzi do dyskryminacji i nierówności.

Zdaniem sądu, gdy spółka ma tylko jednego wierzyciela, co w sprawie ma ustalić fiskus, złożenie przez członka zarządu wniosku o ogłoszenie upadłości jest na gruncie przepisów niedopuszczalne. Nie ma możliwości jego skutecznego złożenia.

Nie ma zatem też takiego obowiązku, a zaniechanie w tym zakresie nie może skutkować odpowiedzialnością za zobowiązania spółki.

Wyrok WSA jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: I SA/Wr 337/22

Sądy i trybunały
Sędzia Piebiak może stracić immunitet. Oskarża go były lider KOD
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Konsumenci
Frankowicze mają nowy sposób na banki. Donoszą do prokuratury
Podatki
Ryczałtowcy chcą dzielić biznes, by obniżyć składkę zdrowotną
Praca, Emerytury i renty
Będzie dodatkowa waloryzacja emerytur i rent. Rząd odsłania karty
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Nieruchomości
Mieszkania społeczne. Koniec wyodrębniania na własność