Prywatne biurka też mogą być zakładem

Zdalna praca na rzecz zagranicznej firmy może być dodatkowo opodatkowana.

Publikacja: 30.10.2023 07:46

Prywatne biurka też mogą być zakładem

Foto: AdobeStock

Gdy firma z innego kraju zakłada w Polsce biuro, nawet bez formalnego rejestrowania polskiej spółki, może się nią zainteresować fiskus i obłożyć podatkiem dochodowym. Obecność w Polsce takiego biura może oznaczać pojawienie się tzw. zakładu, czyli swoistej formy rezydencji dla celów podatkowych.

Do uznania za zakład wystarczy nawet wysłanie do innego kraju menedżerów uprawnionych do zawierania kontraktów. Tak przynajmniej wynika z umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Okazuje się jednak, że w ostatnich miesiącach fiskus zaczął uznawać za zakład także „biuro” w nietypowym znaczeniu. Na przykład w interpretacji nr 0111-KDIB1-2.4010.38.2023.2.ANK Krajowa Informacja Skarbowa wypowiedziała się o przypadku, w którym spółka z Estonii zatrudniła w Polsce 20 pracowników (konkretnie – informatyków), pracujących w swoich domach. Nie miała poza tym w Polsce żadnego biura.

Czytaj więcej

Ryczałty za pracę zdalną bez podatku. Fiskus odpuszcza pracownikom

W interpretacji wskazano, że o powstaniu zakładu przesądza m.in. istnienie stałej placówki. Fiskus uznał, że owa „placówka” oznacza wyodrębnioną powierzchnię, i to niekoniecznie osobne biuro. „Zatrudnienie pracowników (...), którzy mogą wykonywać powierzone im zadania w dowolnym miejscu w Polsce, w trybie home office, powoduje wyodrębnienie owej przestrzeni dla Spółki do własnej dyspozycji” – napisał dyrektor KIS, uznając, że owych 20 informatyków tworzy dla estońskiej spółki zakład, który trzeba opodatkować.

Nie jest to zresztą jedyna interpretacja dowodząca, że fiskus dopatruje się istnienia zakładu w takich sytuacjach. Podobne w treści interpretacje już ukazywały się w tym roku. Przykładem jest interpretacja z 4 kwietnia 2023 r., sygn. 0111-KDIB1-2.4010.38.2023. 2.ANK oraz interpretacja z 26 kwietnia 2023 r., sygn. 0111-KDIB1-2.4010.93.2023.1. AW.

Jak zauważa Ewa Guerri, doradca podatkowy w Accreo, administracja skarbowa stara się, oczywiście w swoim interesie, tak interpretować pojęcie „zakładu”, by pasowało do dzisiejszych realiów, gdy wiele osób pracuje na rzecz zagranicznego pracodawcy ze swojego domu.

– Niemniej w praktyce prawdopodobnie trudno by było rzetelnie wyliczyć dochód zidentyfikowanego w ten sposób zakładu. Jeśli zaś nie jest możliwe skalkulowanie podstawy opodatkowania i samego podatku, to jest on nienależny – zwraca uwagę ekspertka.

Jej zdaniem taką właśnie linię argumentacji powinny przyjąć sądy administracyjne, gdy trafia do nich spór w podobnych sprawach.

– Warto także zauważyć, że podobne interpretacje dotyczące zdalnej pracy już zaczęły się pojawiać i nie sprzyjają one dobrej pozycji naszego kraju w pozyskiwaniu zagranicznych partnerów zatrudniających polskich pracowników.

Wiele światowych firm, rozważając zatrudnienie pracowników w środkowej Europie w modelu home office, patrzy nie tylko na Polskę, ale i na sąsiednie kraje. Podobne interpretacje są argumentem na „nie” w odniesieniu do Polaków – uważa Ewa Guerri.

Gdy firma z innego kraju zakłada w Polsce biuro, nawet bez formalnego rejestrowania polskiej spółki, może się nią zainteresować fiskus i obłożyć podatkiem dochodowym. Obecność w Polsce takiego biura może oznaczać pojawienie się tzw. zakładu, czyli swoistej formy rezydencji dla celów podatkowych.

Do uznania za zakład wystarczy nawet wysłanie do innego kraju menedżerów uprawnionych do zawierania kontraktów. Tak przynajmniej wynika z umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Praca, Emerytury i renty
Wyrównanie 500+ do 800 zł od sierpnia 2023? ZUS wydał komunikat
Materiał Promocyjny
Budowa farm wiatrowych i fotowoltaicznych
Sądy i trybunały
Sąd: Nawacki ma 3 dni. Inaczej grozi mu grzywna i areszt
W sądzie i w urzędzie
PESEL można już zastrzec. Jak to zrobić?
Niepełnosprawni
Nawet 3495 zł z ZUS dla dorosłych niepełnosprawnych już od Nowego Roku
Konsumenci
Ziobro na koniec skierował dwie skargi nadzwyczajne. Czego dotyczą?
Materiał Promocyjny
Razem dla Planety, czyli chemia dla zrównoważonej przyszłości