IP box w CIT: czasami korzyść trzeba obciąć

Nie zawsze cały dochód ze sprzedaży produktów, w skład których wchodzi ten chroniony patentem, musi być objęty ulgą.

Publikacja: 16.08.2023 07:20

IP box w CIT: czasami korzyść trzeba obciąć

Foto: Adobe Stock

Tak wynika z jednego z najnowszych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). Dotyczył on zasad rozliczenia podatku od dochodu z kwalifikowanych praw własności intelektualnej, tzw. IP box w CIT.

Taki patent na ulgę...

Sprawa dotyczyła lokalnego lidera zaawansowanych rozwiązań transferu ciepła. We wniosku o interpretację spółka wyjaśniła, że zajmuje się projektowaniem, inżynierią i produkcją wymienników ciepła ze stali nierdzewnej, miedzi i tytanu. Dodała, że od kilku lat inwestuje w działalność badawczo-rozwojową (B+R). A żeby zabezpieczyć jej wybrane rezultaty, występuje o objęcie ich ochroną patentową, ewentualnie prawem ochronnym na wzór użytkowy czy prawem z rejestracji wzoru przemysłowego.

Czytaj więcej

Programista nie musi być odkrywcą, żeby korzystać z IP Box

Z wniosku wynikało, że w rezultacie prowadzonej działalności badawczo-rozwojowej opracowuje rozwiązania chronione patentami, wzorami przemysłowymi czy użytkowymi. Czerpie więc dochody z wytworzonych w działalności B+R patentów, wzorów przemysłowych i użytkowych, bo są uwzględniane w cenie wytwarzanych i sprzedawanych produktów IP. I właśnie na tym tle pojawiła się wątpliwość podatkowa. Konkretnie, czy dochód z kwalifikowanego IP z art. 24d ust. 7 pkt 3 ustawy o CIT stanowi do- chód w pełnej wartości ceny netto sprzedawanych produktów IP.

Fiskus takiej wykładni nie potwierdził. W jego ocenie nie można uznać, że cały dochód ze sprzedaży produktów spółka będzie mogła opodatkować stawką 5 proc. na podstawie art. 24d ust. 1 ustawy o CIT. Stwierdził, że firma może preferencją objąć wyłącznie dochód z kwalifikowanego IP, który jest uwzględniony w cenie sprzedaży produktu lub usługi. Inne należności niebędące dochodami z kwalifikowanego IP nie mogą bowiem korzystać z opodatkowania stawką 5 proc.

Spółka upierała się jednak przy swojej kalkulacji na potrzeby rozliczenia CIT. Podkreślała, że między sprzedażą produktów IP a patentami czy wzorami istnieje nierozerwalny związek. Bez nich większość produktów nie posiadałaby obecnej wartości rynkowej. I ten nierozerwalny związek zdaniem podatniczki daje jej prawo do ujęcia całości dochodu z tych produktów IP w Innovation Box.

To nie przekonało jednak Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Także jego zdaniem dochodem kwalifikowanym z prawa własności intelektualnej nie jest dochód ze sprzedaży całej grupy produktów, w skład której wchodzi ten objęty patentem, wzorem użytkowym czy przemysłowym. Jest to wyłącznie dochód ze sprzedaży tego produktu objętego patentem, wzorem użytkowym czy przemysłowym.

Argument o praktycznych trudności związanych z ustaleniem wymiernego wpływu praw własności intelektualnej na sprzedaż produktów IP sąd uznał za bez znaczenia dla dokonanej wykładni prawa. Dochód z kwalifikowanego IP zawarty w cenie danego produktu lub usługi powinien być ustalany w oparciu o zasadę ceny rynkowej. Ponadto, jak zauważył WSA w oficjalnych objaśnieniach dotyczących ulgi IP Box, resort finansów wskazał m.in., że obliczając wysokość dochodu z kwalifikowanego IP, który w dalszej kolejności zostanie przemnożony przez wskaźnik nexus w celu obliczenia końcowe- go dochodu podlegającego 5-proc. stawce podatku, niezbędne jest określenie związanych z nim przychodów oraz kosztów. Dochodem z kwalifikowanego IP jest zatem nadwyżka sumy przychodów nad kosztami ich uzyskania osiągnięta w roku podatkowym. Jeżeli koszty uzyskania przychodów przekraczają sumę przychodów, różnica jest stratą z kwalifikowanego IP.

Ostatecznie rację fiskusowi przyznał też NSA. Zauważył, że ustawodawca odróżnia sprzedaż produktu, w którym wykorzystano sporne prawa, od sprzedaży ich samych czy też licencji na nie. W konsekwencji nie można stawiać między tymi sytuacjami znaku równości.

NSA zgodził się co prawda, że ustawodawca nie zastosował ograniczeń dla tej części ceny, która będzie wynikała z tych praw. I może się zdarzyć, to będzie 100 proc., np. dla gier komputerowych, w których w zasadzie nie ma innych kosztów poza prawem autorskim.

...nie zawsze przejdzie

Jak jednak zauważyła sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, w spornej sprawie te prawa własności intelektualnej są tylko jednym z czynników wpływających na cenę. Chodzi o produkt, który wymaga też innych kosztów związanych z produkcją, np. materiałowych. Sporne prawo ma być uwzględnione w cenie produktu. A skoro tak, to żeby je rozliczyć w 100 proc., trzeba wykazać, że jest jedyną wartością, która ma wpływ na cenę produktu. Wyrok jest prawomocny.

Tak wynika z jednego z najnowszych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). Dotyczył on zasad rozliczenia podatku od dochodu z kwalifikowanych praw własności intelektualnej, tzw. IP box w CIT.

Taki patent na ulgę...

Pozostało 96% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Zawody prawnicze
Czystki w krakowskich prokuraturach. To ewenement w skali całego kraju
W sądzie i w urzędzie
Nastolatek ujawnił miliony od państwa dla o. Rydzyka. Teraz wygrał z nim w NSA
Prawo dla Ciebie
Drakońska kara za newsa. Szef KRRiT Maciej Świrski przegrał z Radiem Zet
Prawnicy
Małgorzata Paprocka: Spór o sądy był polityczną kreacją
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał