Da się rozliczyć fakturę bez pełnej nazwy przedsiębiorstwa

Jeśli wydatek jest związany z działalnością, przedsiębiorca ma prawo zaliczyć go do kosztów. Drobne usterki w dokumentach go nie dyskwalifikują.

Publikacja: 23.06.2023 07:27

Da się rozliczyć fakturę bez pełnej nazwy przedsiębiorstwa

Foto: Adobe Stock

Prowadzę działalność gospodarczą pod własnym imieniem i nazwiskiem. Firma ma też swoją nazwę. Na fakturach zakupowych często znajduje się imię i nazwisko, a nazwa jest ścięta, czasem wpisywana z błędem albo w ogóle pomijana. Czy nie wyklucza to rozliczenia wydatku w kosztach PIT? – pyta czytelnik.

Nie wyklucza. Najważniejsze, aby wydatek miał związek z działalnością. To jest główne kryterium przy podejmowaniu decyzji o rozliczaniu kosztów. Wydatek musi mieć jakieś przełożenie na przychód. Albo bezpośrednie (kupujemy rzecz, którą chcemy potem sprzedać), albo pośrednie (inwestujemy w samą firmę, np. nabywamy komputer czy telefon). Jeśli ten warunek jest spełniony, rozliczamy go w kosztach.

Oczywiście wydatek musi być udokumentowany. Najlepiej fakturą, w której są wszystkie informacje o transakcji. Musi z niej wynikać, kto, komu, kiedy i co sprzedaje. O jej elementach mówi art. 106e ustawy o VAT. Wymienia m.in. „imiona i nazwiska lub nazwy podatnika i nabywcy towarów lub usług oraz ich adresy”. Jeśli więc czytelnik ma fakturę, na której widnieje jego imię i nazwisko, wszystko jest w porządku. Nazwa jego firmy to tylko element dodatkowy. Jeśli jest ścięta, błędnie wpisana albo jej nie podano, może wystawić notę korygującą. Ale brak tej nazwy nie dyskwalifikuje wydatku.

Czytaj więcej

Rozliczanie transakcji po zmianie stawek VAT

Fiskus nie będzie więc kwestionować faktury, w której jest tylko imię i nazwisko przedsiębiorcy. Trzeba zresztą przyznać, że w ostatnich latach skarbówka złagodniała w kwestii wymogów dokumentacyjnych.

Pokazują to chociażby zmienione interpretacje w sprawie faktur z Facebooka, na których brakowało daty wystawienia (szerzej pisaliśmy o tym w „Rzeczpospolitej” z 13 marca 2023 r.). Fiskus dopuszcza nawet rozliczanie faktur bez NIP. Na przykład w jednej z interpretacji (nr 0112-KDIL1-2.4012.287.2021.2.DS) czytamy: „Brak NIP-u przy jednoczesnym prawidłowym wskazaniu pozostałych danych podmiotu będącego nabywcą jest wadą techniczną, niewyłączającą możliwości zweryfikowania dokonania zdarzenia gospodarczego i prawidłowego określenia nabywcy towaru, a jednocześnie pozostającą bez znaczenia dla wysokości zobowiązania podatkowego”.

Prowadzę działalność gospodarczą pod własnym imieniem i nazwiskiem. Firma ma też swoją nazwę. Na fakturach zakupowych często znajduje się imię i nazwisko, a nazwa jest ścięta, czasem wpisywana z błędem albo w ogóle pomijana. Czy nie wyklucza to rozliczenia wydatku w kosztach PIT? – pyta czytelnik.

Nie wyklucza. Najważniejsze, aby wydatek miał związek z działalnością. To jest główne kryterium przy podejmowaniu decyzji o rozliczaniu kosztów. Wydatek musi mieć jakieś przełożenie na przychód. Albo bezpośrednie (kupujemy rzecz, którą chcemy potem sprzedać), albo pośrednie (inwestujemy w samą firmę, np. nabywamy komputer czy telefon). Jeśli ten warunek jest spełniony, rozliczamy go w kosztach.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Spadki i darowizny
Poświadczenie nabycia spadku u notariusza: koszty i zalety
Prawo w Firmie
Trudny państwowy egzamin zakończony. Zdało tylko 6 osób
Podatki
Składka zdrowotna na ryczałcie bez ograniczeń. Rząd zdradza szczegóły
Ustrój i kompetencje
Kiedy można wyłączyć grunty z produkcji rolnej
Sądy i trybunały
Reforma TK w Sejmie. Możliwe zmiany w planie Bodnara