Nie każde przewinienie podatnika zasługuje na sankcje VAT

Zwykłe zaniedbanie podatnika nie upoważnia fiskusa do instrumentalnego zastosowania sankcji VAT.

Publikacja: 17.03.2023 17:09

Nie każde przewinienie podatnika zasługuje na sankcje VAT

Foto: Adobe Stock

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wydał bardzo ważny wyrok dla wszystkich podatników VAT. Wynika z niego, że skarbówka musi pohamować swoje zapędy w instrumentalnym stosowaniu tzw. sankcji VAT. I nie powinna sięgać po tę dotkliwą karę, która spędza sen z powiek niejednego przedsiębiorcy, w przypadku zwykłych pomyłek czy zaniedbań. 

20 proc. górką...

W sprawie chodziło o dodatkowe 20 proc. zobowiązanie w VAT za wrzesień, listopad i grudzień 2018 r. Fiskus „ukarał” nim niemiecką spółkę, bo doszedł do przekonania, że nie złożyła poprawnych deklaracji. A nieprawidłowości miały wynikać z nieujęcia w nich dostaw udokumentowanych sześcioma fakturami o łącznej wartości na ponad 36 mln zł netto i blisko 8,4 mln zł VAT.

Urzędnicy co prawda przyznali, że spółka uregulowała zaległości podatkowe wynikające z stwierdzonych nieprawidłowości. Ale nie dopatrzył się w jej przypadku podstaw do odstąpienia od ustalenia dodatkowego zobowiązania na podstawie art. 112b ust. 3 pkt 1 ustawy o VAT. 

Firma tłumaczyła się, że faktury wraz z dokumentami pozwalającymi na analizę sposobu ich rozliczenia dla celów VAT zostały przekazane wspierającemu ją w rozliczeniach podatkowych podmiotowi z opóźnieniem. Ale to nie przekonało fiskusa. Uznał, że wyjaśnienia spółki nie mogą stanowić usprawiedliwienia w wypełnianiu spoczywającego na niej obowiązku rzetelnego i terminowego deklarowania oraz wpłacania do budżetu państwa podatku. Nie tłumaczą też bezczynności w zakresie autokorekty złożonych już deklaracji VAT.

Urzędnicy obstawali przy tym, że podatniczka wprowadziła do obiegu faktury VAT dokumentujące sprzedaż. Ponadto regularnie i terminowo otrzymywała zapłaty od kontrahenta, a nie ujawniła tej sprzedaży w ewidencji i deklaracjach VAT. W konsekwencji zafałszowała wymiar zobowiązania podatkowego i nie zapłaciła podatku należnego państwu. A takie działanie, zdaniem fiskusa, posiada znamiona oszustwa podatkowego.

Spółka nie złożyła broni. W skardze do białostockiego WSA przekonywała, że jej zachowanie nie wskazywało na oszustwo. Nie doszło też do uszczuplenia wpływów do budżetu. 

W ocenie skarżącej zastosowanie wobec niej dodatkowego sankcyjnego zobowiązania VAT w maksymalnej wysokości to niesprawiedliwość. Podkreśliła, że działając w dobrej wierze sama przecież skorygowała nieprawidłowe deklaracje, mając świadomość ich nieskuteczności. Zrobiła to, żeby ułatwić kontrolę i jak najszybciej wyjaśnić sprawę. A do tego zapłaciła wszystkie zaległości wraz z karnymi odsetkami w wysokości 150 proc. 

...to nie cep

I ta argumentacja przekonała WSA. Sąd przypomniał, że sankcja VAT ma na celu poprawę ściągalności podatku poprzez karanie za błędy popełnione przy jego rozliczaniu, polegające na zaniżeniu należnych kwot lub na zawyżeniu nadwyżki do zwrotu lub przeniesienia na kolejny okres. Ma ona zatem na celu przekonanie podatników do rzetelnego i starannego wypełniania deklaracji podatkowych, a w przypadku nieprawidłowości do dokonywania ich korekty.

Po analizie przepisów i orzecznictwa, w tym unijnego, sąd za wadliwe uznał stanowisko fiskusa o obligatoryjności ustalania sankcji w każdej sytuacji, bez względu na to, czy podatnik dopuścił się oszustwa, działał świadomie, czy było to tylko zwykłe zaniedbanie. Co więcej stanowczo się z nim nie zgodził. WSA zauważył, że skarżąca nie kwestionowała tego, że dopuściła się nieprawidłowości w rozliczeniu VAT. Niemniej uważa że przy wymiarze sankcji fiskus powinien uwzględnić jego poprawienie i finalny brak uszczupleń. Ponadto sądowi nie umknęło, że skarżąca jest firmą niemiecką, gdzie terminy i zasady rozliczeń VAT są znacząco inne niż w Polsce, co też mogło mieć wpływ na pewnego rodzaju brak pełnej świadomości, skutkujący zaniedbaniami podatkowymi tj. zmiana systemów księgowych, wdrażanie oprogramowania, szkolenia. 

Czytaj więcej

Sądy administracyjne kwestionują możliwość stosowania sankcji VAT

Sąd nie miał najmniejszej wątpliwości, że w spornej sprawie fiskus potraktował instrumentalnie zarówno spółkę, jak i art. 112b ustawy o VAT, stosując go zupełnie bezkrytycznie.

Tymczasem zdaniem WSA działanie podatnika, które ma charakter zwykłego zaniedbania, nie upoważnia fiskusa do instrumentalnego zastosowania sankcji z art. 112b ust 2 ustawy o VAT. W ogóle zastosowanie normy sankcyjnej z art. 112b ustawy o VAT jest możliwe wyłącznie, gdy działanie podatnika świadomie zmierza do nadużyć podatkowych oraz uszczuplenia należności budżetowych. 

W spornej sprawie działania spółki w żadnym razie nie stanowiły oszustwa podatkowego ani nie na naraziły budżetu na żadne straty. Wręcz przeciwnie odsetki zapłacone przez skarżącą stanowiły dodatkowy dochód budżetowy. A brak korekt deklaracji przed dniem wszczęcia kontroli podatkowej nie spowodował żadnego uszczuplenia - nawet potencjalnego - dla budżetu. Wyrok nie jest prawomocny.

Sygn. akt I SA/Bk 1/23.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Mirosław Siwiński radca prawny, doradca podatkowy, partner w Advicero Nexia

Wyrok WSA w Białymstoku jest bardzo istotny. Stanowisko sądu nie tylko bowiem utrzymane jest w duchu wyroku Trybunał Sprawiedliwości UE z 15 kwietnia 2021 r. w sprawie C-935/19, ale nawet jest krokiem dalej. Przypomnijmy, że Trybunał zakwestionował automatyczne nakładania sankcji w wysokości określonej z góry, bez rozróżnienia sytuacji. Chodzi o przypadki, gdy nieprawidłowość wynika z błędu co do podlegania przez dostawę opodatkowaniu, kiedy cechuje go jednak brak przesłanek wskazujących na oszustwo i chęć uszczuplenia wpływów do Skarbu Państwa. A także o sytuacje, gdy nie występują takie szczególne okoliczności. Co ciekawe ten nowy trend w liberalnym podejściu do stosowania sankcji VAT ma już odzwierciedlenie nawet w praktyce niektórych organów podatkowych. Mimo braku nowelizacji art. 112b ustawy o VAT, która ma wykonać wyrok TSUE, lecz nadal jest na etapie projektu, niekiedy fiskus już w pierwszej instancji odstępuje od stosowania sankcji w przypadku oczywistych omyłek. Można mieć tylko nadzieję, że komentowany wyrok spowoduje upowszechnienie tej praktyki skarbówki.


Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wydał bardzo ważny wyrok dla wszystkich podatników VAT. Wynika z niego, że skarbówka musi pohamować swoje zapędy w instrumentalnym stosowaniu tzw. sankcji VAT. I nie powinna sięgać po tę dotkliwą karę, która spędza sen z powiek niejednego przedsiębiorcy, w przypadku zwykłych pomyłek czy zaniedbań. 

20 proc. górką...

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
ABC Firmy
Nowa usługa w aplikacji mObywatel 2.0. Ministerstwo: to przełom
Aplikacje i egzaminy
Nowa KRS nie zostawia suchej nitki na kandydacie Bodnara na dyrektora KSSiP
Sądy i trybunały
Wznowienie postępowania z powodu "neosędziego"? Sąd nie czuje się związany wyrokiem ws. Wałęsy
Prawo dla Ciebie
Prof. Andrzej Kidyba: decyzja o odsunięciu mnie od zajęć jest skandaliczna
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?