Rządowe propozycje spowodują rozwarstwienie zarobków

Spłaszczenie wynagrodzeń w budżetówce oraz zróżnicowanie pensji osób zatrudnionych w sektorze publicznym w stosunku do tych pracujących w prywatnych firmach.

Aktualizacja: 15.06.2023 08:16 Publikacja: 15.06.2023 03:00

Rządowe propozycje spowodują rozwarstwienie zarobków

Foto: PAP/Paweł Supernak

Taki efekt mogą spowodować propozycje rządu dotyczące przyszłorocznej płacy minimalnej. Podobnie jak w tym roku, w następnym również czeka nas dwukrotna podwyżka. I tak, od stycznia 2024 r. najniższe wynagrodzenie ma wynieść 4242 zł, a od lipca 4300 zł.

Wzrośnie też minimalna stawka godzinowa. Od 1 stycznia 2024 r. ma wynieść 27,70 zł, a od 1 lipca – 28,10 zł.

Rada Ministrów proponuje też zwiększenie średniorocznego wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w 2024 r. w wysokości 106,6 proc.

Teraz partnerzy społeczni w ramach Rady Dialogu Społecznego będą szukać konsensusu w tych obszarach. Jeśli w ciągu 30 dni od otrzymania propozycji rządowej RDS nie dojdzie do porozumienia, decyzję podejmie rząd.

Wszystko wskazuje na to, że rozmowy nie będą łatwe.

Czytaj więcej

Płaca minimalna w górę. Ile na rękę od lipca, stycznia i za rok

Pracodawcy, związkowcy i rząd zdecydowanie odmiennie patrzą na kwestię wysokości płacy minimalnej. Z kolei przedstawiciele pracodawców i pracowników wspólny front mogą natomiast utworzyć w kwestii podwyżek w budżetówce. Ich zdaniem propozycja rządu jest zwyczajnie za niska.

– My proponowaliśmy wyższą podwyżkę, odpowiadającą wzrostowi przeciętnego wynagrodzenia, które zgodnie z założeniami budżetu ma wynieść 9,7 proc. Budżetówka nie może odstawać od reszty rynku. Nie sprzyja to bowiem poprawie jakości usług publicznych. Dobrze byłoby zatem znaleźć odpowiednie środki dla tej grupy pracowników – mówi Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Z kolei Norbert Kusiak z OPZZ twierdzi, że taki ruch oznacza jeszcze większe spłaszczenie wynagrodzeń w sferze budżetowej.

– Podwyżki otrzymają zatrudnieni, którzy zarabiają poniżej wynagrodzenia minimalnego, a jednocześnie zabraknie pieniędzy na wzrost płac dla tych osób, które wykonują zadania wymagające wyższych umiejętności i otrzymują płacę nieznacznie powyżej najniższego wynagrodzenia – wskazuje związkowiec.

Jak podkreśla z kolei Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, może to być czynnik demotywujący do podwyższania swoich kompetencji i ubiegania się o awans.

Norbert Kusiak zwraca jednocześnie uwagę, że efektem tak niskiej waloryzacji płac będzie także rozwarstwienie wynagrodzeń pracowników zatrudnionych w sektorze publicznym w stosunku do tych pracujących w prywatnych firmach, gdzie pensje są wyższe.

Czytaj więcej

Duży wzrost najniższych wynagrodzeń w 2024 r.

– Trudno w takiej sytuacji będzie przekonać wysoko wykwalifikowane osoby do pracy w urzędach. Już teraz jest z tym duży problem. W efekcie będziemy mieli do czynienia z selekcją negatywną, co przełoży się na spadek poziomu usług publicznych – dodaje.

Dlatego, jak wskazuje związkowiec, ta propozycja rządu jest nie do zaakceptowania.

– My proponowaliśmy wzrost wynagrodzeń w sferze budżetowej w przyszłym roku nie mniejszy niż 24 proc. Z kolei jeszcze w tym roku postulowaliśmy podwyżkę o 20 proc. Co prawda rząd w nowelizacji ustawy budżetowej na 2023 rok przyznał nauczycielom i urzędników dodatkowe pieniądze, ale będą to jedynie dodatki do pensji, a nie systemowe rozwiązania wprowadzone na stałe – wyjaśnia Norbert Kusiak.

Zapowiada jednocześnie, że OPZZ jest gotowy do negocjacji, ale kompromis musi zapewnić godne wynagrodzenia.

Taki efekt mogą spowodować propozycje rządu dotyczące przyszłorocznej płacy minimalnej. Podobnie jak w tym roku, w następnym również czeka nas dwukrotna podwyżka. I tak, od stycznia 2024 r. najniższe wynagrodzenie ma wynieść 4242 zł, a od lipca 4300 zł.

Wzrośnie też minimalna stawka godzinowa. Od 1 stycznia 2024 r. ma wynieść 27,70 zł, a od 1 lipca – 28,10 zł.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Podatki
Sprzedali odziedziczone mieszkanie. Zapędy fiskusa musiał zastopować sąd
Zawody prawnicze
Czystki w krakowskich prokuraturach. To ewenement w skali całego kraju
Sądy i trybunały
Pracownicy sądów i prokuratur przedstawili swoje żądania Bodnarowi
Zadania
Zielona rewolucja w polskich miastach. Muszą stworzyć plany klimatyczne
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Prawo karne
Polak skazany na dożywocie w Kongu jest już na wolności