Reklama

Oboje małżonkowie mogą być właścicielami mieszkania

Jestem posiadaczem własnościowego prawa do lokalu. Wystąpiłem do spółdzielni o przekształcenie tego prawa w odrębną własność. Chciałbym, żeby było ono współwłasnością moją i żony (łączy nas wspólnota majątkowa). Spółdzielnia twierdzi, że jest to niemożliwe, ponieważ tylko ja jestem jej członkiem. Czy ma rację?

Odpowiada Tomasz Tatomir, radca prawny z Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, oddział Kraków:

Procedura przekształcania spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w odrębną własność została uregulowana w rozdziale 2

1

ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (DzU z 2001 r. nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

. Z art. 17 4 ustawy wynika, że przy przekształcaniu spółdzielczego własnościowego prawa decyduje fakt, czy danej osobie przysługuje to prawo, a nie ewentualne członkostwo w spółdzielni. Stanowisko spółdzielni jest więc sprzeczne z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych. Co ważne: wniosek o przekształcenie powinien być podpisany przez oboje małżonków jako współuprawnionych do lokalu.

Reklama
Reklama

Opisany problem wiąże się z obowiązującą zasadą, że gdy prawo przysługuje kilku osobom, członkiem spółdzielni może być tylko jedna z nich. Jest jednak wyjątek od tej zasady, który dotyczy właśnie małżonków: przepis art. 3 ust. 3 ustawy mówi, że oboje mogą być członkami, a małżonkowi członka przysługuje nawet roszczenie o przyjęcie w poczet członków spółdzielni.

Spółdzielnia nie może natomiast przymusić małżonka członka spółdzielni, aby został jej członkiem. Nie ma też prawa odmówić przekształcenia prawa z uwagi na brak statusu członka spółdzielni.

Sądy i trybunały
Nowym sędziom TK grozi finansowa próżnia. Kto im będzie płacił?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Sądy i trybunały
Czy sędziowie mogą pracować lepiej i szybciej? Adwokaci: tak
Dobra osobiste
„Ołowiane dzieci”: rodzina lekarki kontra Netflix. Prawnik o szansach pozwu
Sądy i trybunały
Wezwali przewodniczącą Trybunału Stanu pod rygorem kary. Oto odpowiedź Manowskiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama