Tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozstrzygnął sprawę sporu o udostępnienie informacji publicznej.
Małżeństwo udzieliło pełnomocnictwa radcy prawnemu, by ten zażądał od spółki, na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, kserokopii wszelkich decyzji administracyjnych oraz innych dokumentów stanowiących podstawę lokalizacji i budowy wodociągu na działce należącej do pary.
Na odpowiedź nie musieli długo czekać, jednak nie dostali tego, czego oczekiwali. Firma zwróciła się do pełnomocnika małżonków o sprecyzowanie, jakich konkretnie dokumentów żąda do udostępnienia.
Para stwierdziła, że dostatecznie sprecyzowała, czego chce i za pośrednictwem radcy skierowała skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Współwłaściciele zaskarżyli bezczynność wodociągów, która miała polegać na nieudostępnieniu wnioskowanej informacji publicznej, nie wydaniu decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, ani też o umorzeniu postępowania w tym zakresie.
W odpowiedzi na skargę, spółka wyraziła pogląd, że wniosek który otrzymała od małżeństwa został sformułowany w sposób lakoniczny - zażądano w nim udostępnienia wszelkich decyzji oraz innych dokumentów, stanowiących podstawę lokalizacji i budowy wodociągu na nieruchomości, a w rezultacie niezbędne było wezwanie do sprecyzowania, o jakie dokumenty chodzi.
Dodała, że z uwagi na brak odpowiedzi współwłaścicieli, a w szczególności skonkretyzowania, jakich dokumentów oraz danych dotyczących rurociągu i położenia nieruchomości żądają, nie można było twierdzić, że przedsiębiorstwo pozostawało w zwłoce, czy bezczynności.
WSA 22 listopada 2013 roku stwierdził, że przedsiębiorstwo wodociągowe pozostawało w bezczynności nie udostępniając kserokopii decyzji, dotyczących budowy rurociągu.
Sąd był zdania, że poza sporem było, iż spółka nie udostępniła żądanej informacji, nie wydała decyzji o odmowie jej udostępnienia, ani też o umorzeniu postępowania, w tym przedmiocie, mimo wyraźnego zobowiązania na mocy przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dodał, że przedsiębiorstwo wodociągowe mieści się w ustalonym zakresie podmiotowym ustawy, jako jednostka wykonująca zadania publiczne, które cechuje się powszechnością i użytecznością dla ogółu, a w rezultacie, jest ona zobowiązana do udostępniania posiadanych danych mających charakter informacji publicznej.
WSA wyraził również pogląd, że jeśli wniosek o udostępnienie informacji publicznej wymagał doprecyzowania, był sformułowany został bardzo ogólnikowo i nie podano w nim jakichkolwiek danych dotyczących lokalizacji nieruchomości, to przedsiębiorstwo powinno powiadomić o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji i wskazać, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. (IV SAB/Gl 105/13).
Wyrok jest nieprawomocny. Przysługuje na niego skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego.