Korespondencja z Kataru

Decyzja sędziego wywołała dyskusje, ale była zgodna z przepisami. Nasz bramkarz po interwencji przy dośrodkowaniu pechowo uderzył Messiego w twarz. Sędzia Danny Makkelie początkowo nie podyktował karnego. Holender wskazał na jedenasty metr dopiero po wideoweryfikacji (VAR).

Czytaj więcej

Szczęsny jak Tomaszewski. Polak zapisuje się w historii mundialu

- Rozmawialiśmy przed tym rzutem karnym - zdradza Szczęsny. - Powiedziałem: „Daję 100 euro, że sędzia go nie podyktuje”, więc przegrałem zakład. Nie wiem, czy takie rzeczy są podczas mundialu dozwolone. Prawdopodobnie zostałbym zawieszony, ale teraz mnie to nie interesuje, bo i tak Messiemu nie zapłacę. 100 euro raczej go nie interesuje - dodaje.

Czytaj więcej

Historia pojedynków Polska-Francja. Jak orzeł z kogutem

Ważne, że nasz bramkarz wygrał pojedynek z Argentyńczykiem. Messi uderzył w jego lewy róg, czyli tak, jak rzuty karne wykonuje najczęściej. - Dzień wcześniej analizowałem kilkanaście strzałów w wykonaniu trzech Argentyńczyków - wyjaśnia Szczęsny.

Interwencja doświadczonego golkipera nie pomogła drużynie, rywale po przerwie strzelili bowiem dwa gole.

Szczęsny pozostaje jednak najskuteczniejszym bramkarzem mundialu - według platformy „WyScout” zapobiegł w trzech meczach utracie pięciu bramek.

Czytaj więcej

Szczęsny najlepiej broniącym bramkarzem na mundialu

Teraz jego wysoką formę sprawdzą Francuzi. Mecz 1/8 finału mistrzostw świata w niedzielę o 16:00.