Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Głównodowodzący ukraińską armią gen. Ołeksandr Syrski publikuje nagrania ud...
Pakiet pomocowy, stanowiący część większego projektu ustawy obejmującego także pomoc dla Izraela, Tajwanu i innych kluczowych punktów na świecie, został zatwierdzony przez Izbę Reprezentantów w sobotę 20 kwietnia, przez Senat we wtorek i w środę podpisany przez prezydenta Joe Bidena.
Spartz w Kongresie dzięki poparciu Donalda Trumpa
45-letnia obecnie Spartz wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych w 2000 r. po spotkaniu przyszłego męża, mieszkańca stanu Indiana, w pociągu w jednym z państw Europy. Zaczynała jako kasjerka bankowa, później wykładała jako adiunkt w Kelley School of Business na Uniwersytecie Indiana, obecnie jest właścicielką nieruchomości rolnej.
Podczas wyborów do Kongresu w 2020 roku Spartz dzięki poparciu Donalda Trumpa uzyskała prawie 40 proc. głosów. W wyborach „połówkowych” w 2022 roku nie miała rywala, ale na początku 2023 głosiła, że jest „zmęczona polityką Waszyngtonu” i chce więcej czasu spędzać z rodziną. Zagroziła też natychmiastową rezygnacją, jeśli nie zostanie rozwiązana kwestia długu publicznego.
Zmieniła jednak zdanie i — choć kampanię wyborczą zaczęła później niż jej rywale — zachowuje przewagę związaną z zajmowanym stanowiskiem. Najpoważniejszego z konkurentów, Chucka Goodricha, oskarżyła o próby przypodobania się Chinom i określiła go mianem „republikanina tylko z nazwy”.
Ukrainka głosuje przeciwko pomocy dla Kijowa
Po napaści Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku podczas konferencji prasowej Spartz nazwała inwazję „ludobójstwem”. Opisała zamachy bombowe, których świadkami byli jej babcia i przyjaciele na Ukrainie.
Jeszcze w tym samym roku zaczęła krytykować przywódców Ukrainy, w tym prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. W jednym z wywiadów Spartz powiedziała że „odważni ludzie umierają za wolność” na Ukrainie, ale oskarżyła ukraiński rząd o korupcję.
Podczas niedawnego, długo odkładanego głosowania w Izbie Reprezentantów nad pomocą dla Ukrainy, Spartz zagłosowała przeciwko. Zamiast tego wezwała do lepszego nadzoru nad funduszami amerykańskimi i sprzeciwiła się „czekom in blanco” w sprawie ukraińskiej. Stwierdziła, że bezpieczeństwo granic USA powinno być większym priorytetem.
- Moją powinnością jest ochrona narodu amerykańskiego – powiedziała podczas niedawnego wywiadu.
W jednym z ostatnich przemówień do wyborców Spartz nie wspomniała o wojnie na Ukrainie. Zamiast tego określiła stawkę swojej reelekcji jako walkę z hipokryzją partyjną, mówiąc, że niektórzy z jej kolegów republikanów zachowują się jak socjaliści. Opierając się na swoich doświadczeniach z dorastania w Związku Radzieckim, co często robiła w trakcie swojej kariery politycznej, ostrzegła przed socjalistyczną przyszłością w Stanach Zjednoczonych.
- Będę toczyć słuszną walkę - oświadczyła.