„Wraz z neutralizacją zagrożenia ze strony agresora i przy obowiązywaniu nowych procedur, bezpieczny, stabilny tranzyt przez cieśninę Ormuz będzie zapewniony” – głosi oświadczenie Dowództwa Marynarki Wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej umieszczone w serwisie X.
Irańska agencja informacyjna: Trzeba prosić o zgodę Iranu na przepłynięcie przez cieśninę Ormuz
Z oświadczenia Korpusu nie wynika, o jakie dokładnie nowe procedury chodzi.
W tym samym wpisie Korpus dziękuje kapitanom i armatorom statków znajdujących się na wodach Zatoki Perskiej i Zatoki Omańskiej za przestrzeganie nowych regulacji i „przyczynianie się do bezpieczeństwa na morzu”.
Czytaj więcej
Według Białego Domu USA i Iran są obecnie bliskie podpisania jednostronicowego porozumienia ramowego (ang. memorandum of understanding) w kwestii z...
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ostatnio przedstawił wytyczne dotyczące bezpiecznego przejścia statków, które nie są związane z USA, Izraelem i ich sojusznikami przez cieśninę Ormuz i zapowiedział, że będzie zatrzymywał statki wiozące broń i amunicję przeznaczoną dla wojsk USA w regionie.
Agencja Tasnim pisze z kolei, że Iran „zaprojektował i wdrożył system zarządzania cieśniną Ormuz”, który wymaga od statków chcących przepłynąć przez cieśninę uzyskania zgody i stosowania się do procedur. Przed wybuchem wojny cieśnina Ormuz była uważana za międzynarodowy szlak wodny, na którym obowiązywała zasada swobodnej żeglugi.
Donald Trump zapowiada otwarcie cieśniny Ormuz lub wznowienie bombardowania Iranu
Komunikat pojawił się po tym, jak w nocy z 5 na 6 maja Donald Trump zawiesił operację USA pod kryptonimem „Projekt wolność”, w ramach której amerykańska armia miała pomóc statkom uwięzionym w rejonie cieśniny Ormuz opuścić ten akwen. Operacja trwała tylko dwa dni i w jej trakcie – jak wynika z komunikatu armii USA – cieśninę przepłynęły, przy wsparciu amerykańskich okrętów, dwa statki pod amerykańską banderą.
Iran uznawał operację „Projekt wolność” za złamanie zasad zawieszenia broni ogłoszonego w nocy z 7 na 8 kwietnia przez Donalda Trumpa. W trakcie trwania operacji Irańczycy zaczęli atakować statki w rejonie cieśniny Ormuz, a Amerykanie poinformowali o zatopieniu sześciu irańskich łodzi. 6 maja pojawiła się informacja, że dzień wcześniej uszkodzony w ataku został kontenerowiec San Antonio francuskiej firmy transportowej CMA CGM. Kilku członków załogi statku miało zostać rannych.
Trump zawieszając operację, powołał się na postępy w negocjacjach między USA a Iranem. Kilka godzin później serwis Axios poinformował, co potwierdził Reuters, że USA i Iran są bliskie zawarcia 14-punktowego porozumienia ramowego, które oznaczałoby zakończenie wojny i rozpoczęcie 30-dniowych negocjacji, które miałyby doprowadzić do zawarcia kompleksowego porozumienia. Porozumienie ramowe przewiduje m.in. odblokowanie cieśniny Ormuz zarówno przez Iran, jak i USA (Stany Zjednoczone blokują cieśninę od 13 kwietnia, uniemożliwiając statkom wpływanie do irańskich portów i wypływanie z nich).
O odblokowaniu cieśniny Ormuz pisze też w swoim najnowszym wpisie w serwisie Truth Social Donald Trump. Prezydent USA napisał, że jeśli Iran wywiąże się z tego, co zostało uzgodnione, wówczas operacja Epicka Furia (kryptonim operacji wojskowej USA przeciw Iranowi) zakończy się, „a niezwykle skuteczna blokada sprawi, że cieśnina Ormuz będzie otwarta dla wszystkich, w tym Iranu”. „Jeśli się nie zgodzą, wówczas bombardowanie znów się rozpocznie i będzie, niestety, prowadzone z dużo większą siłą i intensywnością niż wcześniej” – dodał Trump. Pisząc o „wysoce skutecznej blokadzie”, prezydent USA ma prawdopodobnie na myśli amerykańską blokadę irańskich portów.
W wywiadzie udzielonym 6 maja „New York Post” Trump powiedział, że „jest za wcześnie” na spotkanie twarzą w twarz z irańskimi przywódcami przez co należy rozumieć, że istnieją jeszcze punkty sporne uniemożliwiające podpisanie ramowego porozumienia, o którym poinformował Axios.