UOKiK opublikował wczoraj raport dotyczący deweloperów. Zawiera on wynik kontroli, której celem było sprawdzenie, jak funkcjonuje w praktyce ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego (dalej: ustawa deweloperska). Jej przepisy miały zagwarantować kupującym bezpieczne nabycie mieszkania.

Ustawa obowiązuje od 12 kwietnia 2012 r. To pierwsze tego typu uregulowania w polskim ustawodawstwie.

Pod lupą urzędu znalazło się 93 przedsiębiorców, w tym dziewięć spółdzielni prowadzących działalność deweloperską. Kontrolę zaś przeprowadzał od kwietnia do grudnia ubiegłego roku.

Zastrzeżenia wzbudziły praktyki 89 podmiotów, wobec których UOKiK podjął dalsze kroki prawne. W sumie zakwestionował aż 470 niedozwolonych postanowień umownych.

Prezes urzędu skontrolowała ponadto 565 prospektów informacyjnych przekazanych przez 84 deweloperów. Prospekty powinny zawierać najważniejsze informacje dotyczące danej inwestycji. Ustawa deweloperska dokładnie wymienia, co powinno się nich znaleźć.

Okazało się, że dziewięciu przedsiębiorców nie zamieściło w nich wymaganych informacji. Najczęściej brakowało harmonogramu prac (w siedmiu wypadkach) oraz informacji o prawie do odstąpienia od umowy i wymaganych załącznikach (np. rzutu kondygnacji z zaznaczeniem lokalu).

Pominięcie ważnych informacji przez dewelopera, zdaniem UOKiK, może znacząco wpływać na decyzję nabywcy. Tym bardziej że w wielu wypadkach decyzja podejmowana jest wyłącznie na podstawie prospektu, bez możliwości obejrzenia budowanego mieszkania lub domu. W związku z niekompletnymi prospektami UOKiK postawił 11 zarzutów naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

Przedsiębiorcy nie zamieszczali informacji o planowanych inwestycjach w promieniu 1 km, prowadzonych postępowań egzekucyjnych ani o harmonogramie prac budowlanych.

Ustawa nakazuje także zamieszczanie w umowie deweloperskiej określonych informacji. Należą do nich m.in.: cena, opis zasad działania rachunku powierniczego, powierzchnia lokalu i sposób jej pomiaru, termin rozpoczęcia i zakończenia prac budowlanych oraz przeniesienia praw na nabywcę. Brak któregokolwiek z nich uprawnia konsumenta do bezkosztowego odstąpienia od umowy.

Spośród skontrolowanych deweloperów dziesięciu nie zamieściło w umowach informacji wymaganych przez ustawę. W związku z pomijaniem ich UOKiK postawił 12 zarzutów.

Prezes UOKiK najczęściej kwestionowała wyłączanie lub ograniczanie odpowiedzialności deweloperów za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy. 75 przedsiębiorców unikało odpowiedzialności m.in. za nieterminowe oddanie lokalu, zmianę jego powierzchni, wady w wykonaniu czy wprowadzenie zmian w projekcie. Ponadto deweloperzy uniemożliwiali odstąpienie od umowy w razie zmiany ceny, nakładali na konsumenta nieuzasadnione obowiązki, np. ubezpieczenia czy wykończenia lokalu, i nie zamieszczali w umowach danych wymaganych przez ustawę.

Z kolei dziesięciu deweloperów naruszyło przepisy kodeksu cywilnego dotyczące rękojmi za wady fizyczne.

Ponadto ustawa deweloperska nałożyła na przedsiębiorców obowiązek przechowywania pieniędzy klientów na rachunkach powierniczych (na jednym z cztery rodzajów).

Z raportu wynika, że tylko jeden ze skontrolowanych nie przestrzegał tego obowiązku. W związku z tym urząd postawił mu zarzut stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.