Reklama

Konsument może żądać protokołu kontroli restauracji

Protokół kontroli sanitarnej restauracji jest informacją publiczną, która podlega udostępnieniu na wniosek.

Publikacja: 25.01.2014 10:00

Konsument może żądać protokołu kontroli restauracji

Foto: www.sxc.hu

Tak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który rozpatrywał sprawę konsumenta, zainteresowanego warunkami sanitarnymi w zakładzie gastronomicznym.

Wiosną ubiegłego roku mężczyzna zwrócił się do Powiatowego Inspektora Sanitarnego o udostępnienie mu informacji publicznej, dotyczącej jednej z restauracji. Konkretnie zażądał przekazania mu kserokopii dokumentów z kontroli sanitarnej, przeprowadzonej przez przedstawicieli Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w kwietniu 2013 roku.

PIS wydał decyzję, w której powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, odmówił konsumentowi dostępu do tych danych. Wyjaśnił, iż istotą informacji publicznej jest to, że dotyczy ona sfery wyłącznie publicznej, a nie sprawy indywidualnie oznaczonego podmiotu. Zdaniem Inspekcji mężczyzna wcale nie zażądał udostępnienia danych w rozumieniu przepisów ustawy, lecz dokumentów związanych ze sprawą rozstrzyganą w drodze decyzji administracyjnej - do których dostęp nie jest powszechny.

PIS zwrócił również uwagę, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, a w niniejszej sprawie wszelkie dane dotyczące kontrolowanego zakładu zamieszczone w protokole kontroli urzędowej, stanowią tajemnicę przedsiębiorcy. Według organu sam kontrolowany, ani nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne, ani też nie zrezygnował z prawa do zachowania tajemnicy przedsiębiorstwa.

Konsument odwołał się do Wojewódzkiego Inspektora PIS. Zwracając uwagę na orzecznictwo sądów administracyjnych wywodził, iż dokumenty sporządzone podczas kontroli nie są dokumentami prywatnymi, lecz jako wytworzone przez urząd publiczny podlegają udostępnieniu, natomiast ich utajnienie narusza przepisy konstytucji. Dodał, że organ miał obowiązek udostępnienia mu żądanych informacji o placówce gastronomicznej, z ewentualnym wyłączeniem danych osobowych i innych informacji, których ujawnienie naruszyłoby prywatność osoby fizycznej, czy firmy.

Reklama
Reklama

Wojewódzki Inspektor nie zreformował decyzji niższej instancji. Stwierdził, że co prawda żądana informacja wiąże się z działalnością organu władzy publicznej, jednak dotyczy rozstrzyganych przez ten organ spraw indywidualnych, które nie mieszczą się w pojęciu informacji publicznej – nie dotyczą wykonywania zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.

Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

5 grudnia 2013 roku sąd przyznał rację konsumentowi, że żądane przez niego informacje z kontroli stanu sanitarnego restauracji nie mają charakteru sprawy indywidualnej, czy prywatnej, gdyż zostały wytworzone przez organ publiczny w trakcie wykonywania zadań ustawowych. WSA odnosząc się do zastrzeżenia tajemnicy handlowej stwierdził, że taka sytuacja stanowi wyjątek od zasady jawności i organ władzy publicznej nie może polegać wyłącznie na oświadczeniu przedsiębiorcy, ale powinien samodzielnie dokonać oceny zastrzeżenia pod kątem istnienia tajemnicy przedsiębiorstwa ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (II GSK 1209/12).

Wyrok jest nieprawomocny. Przysługuje na niego skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama