Firma dowie się, kto pytał o jej dane

Projekt zmian w ustawie o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych ma ułatwić działanie zarówno biurom informacji gospodarczej, jak i służbom oraz administracji publicznej.

Publikacja: 11.03.2024 19:13

Firma dowie się, kto pytał o jej dane

Foto: Adobe Stock

Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło propozycję zmian w przepisach o funkcjonowaniu biur informacji gospodarczej (BIG). Ma ona doprecyzować niektóre kwestie i pojawiające się w praktyce wątpliwości.

Milcząca zgoda

Chodzi tu m.in. o zatwierdzenia regulaminu biura (i zmian w nim) poprzez „milczącą zgodę” organu. Dziś minister ds. gospodarki musi wydać w tym celu decyzję po zasięgnięciu opinii ministra sprawiedliwości i prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Zgodnie z projektem, jeśli żaden z organów nie będzie miał zastrzeżeń, przyjmuje się, że doszło do „milczącej zgody” po upływie 14 dni.

Ponadto rozszerzony zostanie katalog informacji, które można przekazać do biura – o adres do doręczeń elektronicznych podmiotów niebędących konsumentami (w odniesieniu osób fizycznych już jest to możliwe). Ważną zmianą jest też ułatwienie dostępu służb do informacji zgromadzonych w BIG. Dziś służby podległe MSWiA mogą go uzyskać tylko za zgodą komendanta głównego policji lub Straży Granicznej, a te podlegające MON w ogóle nie mają takiej możliwości.

Czytaj więcej

Jak skutecznie odnaleźć dłużnika?

Informacje dla Policji

– Od dłuższego czasu pojawiają się też problemy z dostępem policji do informacji gromadzonych przez biura. Dotychczas służby występowały o to w różnych trybach. Dlatego i biurom informacji gospodarczej, i samym podmiotom uprawnionym zmiana da większą pewność. Nie będziemy się musieli zastanawiać, czy jeśli policjant wystąpił o dostęp w innym trybie, to czy dalej jest uprawniony do uzyskania tej informacji i jak biuro ma ten fakt archiwizować – mówi Anna Marcinkowska, dyrektor Departamentu Prawnego i Compliance w Krajowym Rejestrze Długów.

Informacje dla pełnomocnika

Z kolei dla podmiotów, których dane znajdują się w BIG, ważna będzie inna proponowana zmiana. Biura mają zostać zobligowane do informowania nie tylko o podmiotach, które o te dane pytały, ale też w czyim imieniu (jeśli działały jako pełnomocnicy).

– Chodzi o to, by osoba ta wiedziała, kto pozyskał informację na jej temat. To wydaje się racjonalne, natomiast zmiana ta będzie wymagała dostosowań technologicznych – tłumacz Anna Marcinkowska. – Dlatego w odróżnieniu od innych przepisów ustawy, wejdzie ona w życie po sześciu miesiącach, a nie 30 dniach – dodaje.

Dziś każde BIG działa w systemie informatycznym, a jeśli w korespondencji można łatwo wskazać zarówno pełnomocnika, jak i mocodawcę, to pytania zadawane przez system informatyczny wymagają dodatkowej identyfikacji.

Zasady kontroli

Wreszcie zmianą istotną dla ministra ds. gospodarki, sprawującego nadzór nad działaniami biur, będzie rezyganacja z konieczności wszczynania postępowania kontrolnego, gdy zaistnieją uzasadnione podejrzenia nieprawidłowości, np. wskutek sygnałów z rynku lub skarg obywateli. Wówczas minister mógłby od razu wydać decyzję nakazującą zaprzestanie naruszeń.

– Ważne, by było to poprzedzone wystąpieniem „miękkim” do biura. Aby organ nie wydawał decyzji, nie dając nam przedstawić swojego stanowiska. Brak możliwości dialogu z nadzorcą zawsze jest zły dla obu stron – tylko dialog pozwala wyjaśnić rozbieżności i unikać postępowań przed WSA – zaznacza Anna Marcinkowska.

Podkreśla, że projekt bardzo wąsko podchodzi do oczekiwań rynku, liczącego na zmiany, które pozwolą poszerzyć ofertę BIG.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło propozycję zmian w przepisach o funkcjonowaniu biur informacji gospodarczej (BIG). Ma ona doprecyzować niektóre kwestie i pojawiające się w praktyce wątpliwości.

Milcząca zgoda

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona