Do takiego wniosku doszedł Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w kolejnym sporze o RODO.
Sprawę zainicjował mężczyzna, który poskarżył się do prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych przez Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A. (BIG). Tłumaczył, że w marcu 2021 r. złożył wniosek do BIG o udostępnienie tzw. informacji ustawowej. Instytucja odmówiła mu jej wydania, bo uzależniła to od przekazania kopii dowodu osobistego. Wnioskodawca był jednak przekonany, że żądanie przesłania dodatkowych danych nie ma podstawy prawnej. W konsekwencji mężczyzna zarzucił, że BIG nie zrealizował obowiązku z art. 15 ust. 3 RODO w zakresie udostępnienia kopii przetwarzanych jego danych osobowych.
Czy każde zapytanie do Biura Informacji Gospodarczej dotyczy danych osobowych?
Prezes UODO zajął się sprawą i ustalił, że mężczyzna faktycznie wniósł o udostępnienie dotyczących go informacji gospodarczych. BIG wyjaśnił z kolei, że w takich przypadkach udostępnia dane, przesyłając tzw. "raport o sobie". A zasady jego udostępnienia określa regulamin zarządzania danymi uchwalony przez BIK oraz zatwierdzony przez ministra właściwego ds. gospodarki. Instytucja przekonywała, że przedłożenie kserokopii dokumentu potwierdzającego tożsamość jest konieczne w celu weryfikacji osoby występującej o raport. Służy to zapobieżeniu przypadkom, w których osoby nieuprawnione pozyskiwałyby informacje gospodarcze dotyczące innych osób. Dlatego pytający, który jest osobą fizyczną, składając wniosek o udostępnienie raportu o sobie, raportu z rejestru zapytań czy raportu o przedsiębiorcy, zobowiązany był dołączyć m.in. kserokopię dokumentu potwierdzającego tożsamość.
Czytaj więcej:
Ta argumentacja nie przekonała UODO. W jego ocenie prawo dostępu do danych osobowych przetwarzanych przez BIG nie jest równoznaczne z prawem dostępu do informacji gospodarczych. W takiej sytuacji do spornego wniosku powinny mieć zastosowanie przepisy RODO. W ocenie prezesa UODO dane osobowe w zakresie imienia i nazwiska oraz numeru PESEL są wystarczające, aby ustalić tożsamość wnioskodawcy. W konsekwencji uznał, że BIG naruszył obowiązek z art. 15 ust. 3 RODO i nakazał mu udostępnienie kopii żądanych danych osobowych.