Rośnie liczba zaciąganych pożyczek na szkodę innych osób w instytucjach pozabankowych. Prokuratura Krajowa ma pomysł, jak z tym walczyć.

Przestępcze wykorzystywanie danych osobowych przetwarzanych przez instytucje i organizacje pozostaje w zainteresowaniu Prokuratury Krajowej – pisze w odpowiedzi na sejmową interpelację Bogdan Święczkowski, szef PK.

I wymienia, że prowadzone i nadzorowane są postępowania ws. osób, które na forach hakerskich oferują nielegalnie pozyskane dane. Dla przeciwdziałania kradzieży tożsamości konieczne jest oparcie jej weryfikacji na innych mechanizmach, a nie tylko numerze PESEL, łatwym w ustaleniu – uważa PK.

Aby dostać kredyt według PK należałoby osobiście okazać swój dokument tożsamości lub przeprowadzić wideoweryfikację z wykorzystaniem obrazu twarzy, zapisanego w warstwie elektronicznej dowodu osobistego lub paszportu, gwarantując szerokiemu kręgowi podmiotów możliwość weryfikacji tych dokumentów w rejestrach publicznych.

Czytaj więcej

Kradzież tożsamości - co piąty Polak padł ofiarą przestępców

Obowiązują już przepisy, w myśl których, jeśli doszło do nieuprawnionego wykorzystania danych czy utraty dowodu, posiadacz może to zgłosić osobiście organowi dowolnej gminy, by unieważnić dokument.

Istnieje też możliwość zastrzeżenia danych i dowodu w banku. Minister cyfryzacji prowadzi w systemie teleinformatycznym wykaz zawieszonych i unieważnionych dowodów osobistych, zawierający serie i numery tych dokumentów oraz serie i numery błędnie spersonalizowanych lub utraconych blankietów dowodów osobistych.

Udostępnienie tych informacji wzmocniłoby system ochrony tożsamości – uważa PK. Powszechnie dostępna informacja o zawieszonych czy unieważnionych dokumentach tożsamości nie powinna jednak obejmować danych osobowych dysponenta dokumentu (w szczególności numeru PESEL czy imienia i nazwiska). Publikowanie informacji o unieważnieniu dokumentu o określonych danych na liście dokumentów unieważnionych przeciwdziałałoby wykorzystaniu tych danych, np. do rejestracji kart SIM czy zaciągania zobowiązań finansowych. Wydaje się zatem, że na podmioty, takie jak np. rejestratorzy domen, operatorzy telekomunikacyjni, kredytodawcy, pożyczkodawcy, celowe byłoby nałożenie obowiązku weryfikacji autentyczności i ważności dokumentów potwierdzających tożsamość.