Jak poinformował wiceszef MSWiA, przez trzy miesiące działania punkty recepcyjne pomogły ponad 950 tysiącom uchodźców z Ukrainy, a polskie urzędy nadały ponad 1 mln 100 tys. numerów PESEL. Ponad 460 tys. osób przybyłych z Ukrainy jest w wieku produkcyjnym, 160 tys. osób już podjęło prac.

- Po trzech miesiącach od agresji Rosji na Ukrainę rząd przyjął rozwiązania systemowe dla osób, które planują zostać w Polsce na dłużej - mówił Szefernaker.

Chodzi o możliwość tworzenia tzw. klubików dziecięcych i zatrudniania tzw. dziennych opiekunów dziecięcych dla dzieci z Ukrainy w wieku 3-5 lat.

- To pozwoli na to, aby mamy, które dotarły do Polski, mogły podjąć pracę - mówił wiceminister.

Rząd chce także doprecyzować przepisy prawa pracy, a także kwestię szkoleń z języka polskiego.

- Ogłosiliśmy jako rząd konkurs "Razem Możemy Więcej" z budżetem 105 mln zł na aktywizację zawodową czy naukę języka polskiego - mówiła minister Marlena Maląg.

Wskazała, że na polskim rynku pracy brakuje przedstawicieli branży medycznej - lekarzy, pielęgniarek, położnych - dlatego wprowadzamy możliwość dodatkowej nauki j. polskiego dla obywateli Ukrainy wykonujących te zawody. 

- Chcemy również zachęcić obywateli Ukrainy do podejmowania pracy w domach pomocy społecznej. Jest to ważne, ponieważ sytuacja kadrowa w wielu takich placówkach jest trudna. Dlatego wprowadzamy rozwiązania, które umożliwią zatrudnienie obywateli Ukrainy w tych placówkach. To zadanie będziemy współfinansować razem z publicznymi służbami zatrudnienia -  mówiła szefowa resortu rodziny.

Dodała również, że obywatele Ukrainy na mocy specustawy mogą zakładać w Polsce działalność gospodarczą, a więc mogą np. zakładać kluby opieki dziennej nad dziećmi czy instytucje dziennego opiekuna. Już w marcu wprowadzono ułatwienia w tworzeniu nowych miejsc opieki nad ukraińskimi dziećmi, teraz mają być one rozszerzone na działalność sprawowania opieki do 5. roku życia dziecka.

Autopromocja
Real Estate Impactor

Gala wręczenia nagród liderom w branży nieruchomości

ZOBACZ RELACJĘ

- Do Polski przybyły przede wszystkim matki z małymi dziećmi, dlatego kluczowe jest również wsparcie w zapewnieniu opieki nad dzieckiem w czasie, gdy rodzic jest w pracy - wyjaśniła Maląg.

Czytaj więcej

Ciężko o certyfikat znajomości polskiego