fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adwokaci

Przejrzystość z pożytkiem dla wszystkich

adwokat Jacek Trela
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Dwoje kandydatów do stanowiska prezesa NRA odpowiedziało na pięć identycznych pytań dotyczących kwestii istotnych do wykonywania zawodu oraz działania samorządu zadanych przez redakcję. Oto odpowiedzi Jacka Treli
1. Jak szeroko powinien być otwarty dostęp do adwokatury dla absolwentów prawa i przedstawicieli innych zawodów prawniczych?
Zwiększające się zadania wymiaru sprawiedliwości, a także rozwijająca się gospodarka i rosnąca ilość firm oznaczają wzrost zapotrzebowania na profesjonalną pomoc prawną, w tym zastępstwo w sprawach sądowych. Dlatego dostęp do adwokatury nie powinien być sztucznie ograniczany. Nie oznacza to jednak, że może być otwarty dla każdego absolwenta prawa. Uzasadnionym oczekiwaniem społecznym jest to, aby poziom świadczonej pomocy prawnej był wysoki i etyczny. Dlatego drogą do zawodu powinna być aplikacja jako praktyczna nauka zawodu pod kierunkiem doświadczonych adwokatów patronów. 2. Czy adwokaci powinni mieć możliwość reklamowania swojej działalności zawodowej?
Spojrzę na tę kwestię oczyma potencjalnych klientów. Mówi się, iż reklama jest dźwignią handlu, ale dobrze wiemy, że nierzadko zastawia ona na nas sidła i zdarza się, że w nie wpadamy. Pół biedy, jeśli chodzi o proszek do prania – następnym razem kupi się inny. Ale czy obywatele mają doświadczać tego samego w życiowych sprawach, których nie da się wymienić tak jak proszku? Reklamie mówię stanowcze „nie”. Jednocześnie tak samo stanowczo mówię „tak” informowaniu przez adwokatów o świadczonej pomocy prawnej. Jestem zwolennikiem przejrzystości, bo będzie ona z pożytkiem dla obywateli, a także dla samych adwokatów. 3. Czy obecna organizacja i struktura terytorialna samorządu adwokackiego jest dobra, czy powinna się zmienić i jak? Organizacja i struktura terytorialna samorządu nie wymagają zmian. Stawiany czasami zarzut wobec tzw. małych izb, jakoby nie wypełniały swoich zadań, jest chybiony. Opieram się tu na doświadczeniu wyniesionym z udziału w pracach NRA i z bezpośrednich kontaktów z samorządami tych izb. Obecnie w adwokaturze dyskutuje się kwestię właściwości miejscowej sądów dyscyplinarnych, które są organami izb adwokackich i rozpatrują sprawy adwokatów danej izby. Zmiany powinny służyć zwiększeniu sprawności orzeczniczej i przejrzystości rozstrzygnięć. To pozwoliłoby zachować samorządowy charakter postępowań dyscyplinarnych jako elementu niezależności od władzy państwowej. 4. W jaki sposób adwokatura mogłaby włączyć się w udzielanie pomocy prawnej najuboższym? Czas najwyższy, aby nowo wybrane władze adwokatury podjęły to zagadnienie i wystąpiły wobec władz z propozycją uregulowań prawnych. Jest taka potrzeba społeczna i jest zrozumienie tej potrzeby w adwokaturze. Fundacja Academia Iuris działająca pod patronatem Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie przygotowała odpowiedni projekt. Osoby ubogie, które potrzebują porad prawnych, dysponowałyby zaświadczeniem (bonem) wydanym przez organ administracji rządowej lub samorządowej, potwierdzającym uprawnienie do pomocy. Mogłyby ją uzyskać w wytypowanych kancelariach adwokackich. Następny etap reformy powinien objąć także pomoc prawną w sprawach sądowych. 5. Czy adwokaci powinni połączyć się z radcami w jednej korporacji zawodowej? Trzeba sięgnąć do ustawowych standardów wykonywania zawodu adwokata i radcy prawnego. Często wykonujemy swoje zawody w taki sam sposób, ale nie zawsze. Problem w tym, że radcowie w przeciwieństwie do adwokatów mogą – według wspomnianych standardów – łączyć wykonywanie zawodu w kancelarii i na podstawie umowy o pracę. Korzysta z tego spora ich część. Taka sytuacja wywołuje pytania o ich niezależność oraz o tajemnicę zawodową. Także inne zagadnienia uzasadniają pogląd, że niemożliwe jest połączenie w istniejących warunkach. Zobacz odpowiedzi Joanny Agackiej-Indeckiej
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA