Świat

USA wycofały Izrael z wielkiego przetargu

Myśliwiec F-16
Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Amerykanie zabronili Izraelczykom ubiegać się o lukratywny kontrakt zbrojeniowy. Chcą go dla siebie
Kontrakt o wartości 12 miliardów dolarów na dostawę 126 myśliwców dla indyjskiej armii wywołuje nie tylko wielkie emocje w firmach zbrojeniowych, ale także napięcia między sojusznikami.
– To największy i najważniejszy kontrakt ostatniej dekady. Chodzi nie tylko o gigantyczne pieniądze, ale także o decyzję polityczną, z kim bliskim sojuszem zwiążą się Indie – mówi „Rz” Stephen Trimble z amerykańskiej redakcji pisma „Flight International”. Aby walczyć o kawałek lukratywnego tortu, Izraelczycy zamierzali wejść w spółkę ze szwedzką firmą Saab produkującą samoloty Grippen, które byli gotowi wyposażyć w elektronikę i nowoczesny radar. Zaprotestowali jednak Amerykanie, którzy dostarczają Izraelowi pomoc wojskową o wartości 3 miliardów dolarów rocznie. Według nich Izrael stworzył radar, opierając się na amerykańskiej technologii, której nie ma prawa odsprzedawać.
Izraelskie media uważają jednak, że Waszyngton kazał się wycofać sojusznikowi, bo o kontrakt ubiegać się będą m.in. producenci myśliwca F-18 (Boeing) i F-16 (Lockheed Martin). – Te samoloty mają najnowocześniejsze radary, o których inni mogą pomarzyć. Chociaż Grippen by im nie zagroził, to mógłby wpłynąć na obniżenie ceny amerykańskich maszyn. – tłumaczy Trimble. Amerykanie mają spore szanse wygrać przetarg. Indie, które chcą zacieśnić sojusz z USA, zapowiedziały bowiem, że geopolityka będzie miała spory wpływ na rozstrzygnięcie przetargu. Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy USA zmusiły Izrael do wycofania się z walki o kontrakt. W 2008 roku pod presją Pentagonu Izrael zrezygnował z wartego 500 milionów dolarów zlecenia na produkcję nowego czołgu dla Turcji. – Ameryka dba o własny interes. Nie musi się nam to podobać, ale jest naszym największym sojusznikiem i trzeba się z tym pogodzić – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” pułkownik Aby Har-Even, były szef izraelskiej agencji kosmicznej. – Izrael produkuje uzbrojenie, które należy do najbardziej nowoczesnych na świecie. Ale nie jesteśmy w stanie wydać takich pieniędzy na badania jak USA i ciągle musimy bazować na amerykańskich technologiach – przyznaje. [ramka][i][b]www[/b] Strona z informacjami o lotnictwie [link=http://www.flightglobal.com]www.flightglobal.com[/link][/i][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL