Reklama

Donald Tusk z apelem do Polaków w Iranie. Dołącza MSZ. „Możliwość konfliktu realna”

Donald Tusk zaapelował do Polaków przebywających w Iranie i udających się do tego kraju. O apelu MSZ dotyczącym ws. opuszczania Iranu przypomniał też rzecznik resortu Maciej Wewiór.

Aktualizacja: 19.02.2026 13:57 Publikacja: 19.02.2026 10:31

Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk

Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk

Foto: PAP

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Donald Tusk apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu przez Polaków?
  • Dlaczego wkrótce ewakuacja z Iranu może być niemożliwa?
  • Jaka jest obecna sytuacja polityczna i militarna związana z możliwym konfliktem USA-Iran?

Tusk zwrócił się do Polaków z apelem, który – jak podkreślił – pochodzi też od szefa MSZ, wicepremiera Radosława Sikorskiego. 

Donald Tusk ostrzega: Nawet za kilka godzin ewakuacja z Iranu nie będzie wchodziła w rachubę

– Chciałbym uświadomić wszystkim polskim obywatelkom i obywatelom, którzy są jeszcze w tej chwili w w Iranie , albo, nie daj Bóg, wybierają się do tego kraju (...). Proszę natychmiast opuścić Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju – powiedział szef rządu. 

Czytaj więcej

Małe sukcesy ajatollahów. Wojna z USA? Nie w najbliższych tygodniach

– Nie chcę nikogo tu straszyć możliwym rozwojem wydarzeń, ale wszyscy wiemy, o czym mówię. Możliwość gorącego konfliktu jest bardzo realna. Za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt godzin ewentualność ewakuacji nie będzie wchodziła w rachubę – dodał Tusk. 

Reklama
Reklama

– Proszę poważnie to potraktować. Proszę natychmiast opuścić Iran lub zaniechać wyjazdu do tego kraju, gdyż nikt nie będzie w stanie zagwarantować możliwości ewakuacyjnych na wypadek gorącego konfliktu – podsumował premier.

Ostrzeżenie przed wizytą w Iranie opublikował też rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Rzecznik napisał o „możliwych zakłóceniach w przestrzeni powietrznej w regionie Bliskiego Wschodu w przypadku pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa”. „Dla własnego bezpieczeństwa zarejestruj się w systemie Odyseusz” - dodał Wewiór. 

Dlaczego USA mogą zaatakować Iran? 

Jak podał CBS Donald Trump został w środę poinformowany przez przedstawicieli swojej administracji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, że armia USA będzie gotowa do ataku na Iran już w sobotę.

Reklama
Reklama

Serwis Axios pisał w środę, powołując się na jednego z doradców Donalda Trumpa, że szanse ataku USA na Iran można ocenić na „90 procent”.

Iran

Iran

Foto: PAP

Do ataku USA na Iran może dojść w związku z brakiem znaczących postępów w rozmowach o nowym porozumieniu nuklearnym z Teheranem. Porozumienie zawarte w 2015 roku przez mocarstwa zachodnie, w tym USA pod rządami Baracka Obamy, zostało w czasie pierwszej kadencji Trumpa jednostronnie wypowiedziane przez USA. Teraz Stany Zjednoczone chciałyby, aby Iran zaprzestał wzbogacania uranu, negocjacje mają dotyczyć także ograniczenia irańskiego programu rakietowego, zwłaszcza w zakresie pocisków balistycznych.

Akcję militarną przeciw Iranowi ma popierać Izrael. W 2025 roku w czasie 12-dniowej wojny między Izraelem a Iranem USA przeprowadziły atak na irańskie obiekty nuklearne. Z informacji serwisu Axios wynika jednak, że operacja militarna USA, jaka może być obecnie przeprowadzona wobec Iranu może mieć znacznie większą skalę.

Czytaj więcej

USA negocjowały z Iranem w Genewie. „Dobre postępy”

Trump miał rozważać atak na Iran już w czasie masowych protestów, które wstrząsnęły rządzonym przez ajatollahów krajem na przełomie 2025 i 2026 roku Protesty wybuchły w związku z trudną sytuacją gospodarczą i wysoką inflacją w Iranie, a w ich trakcie Trump zachęcał protestujących do obalenia władz. Ostatecznie jednak do interwencji USA nie doszło, a protesty zostały krwawo stłumione.

Reklama
Reklama
Grupa uderzeniowa lotniskowca

Grupa uderzeniowa lotniskowca

Foto: PAP

Teraz jednak USA gromadzą w rejonie Bliskiego Wschodu duże siły – jest tam już grupa uderzeniowa lotniskowca USS Abraham Lincoln, a w kierunku tym zmierza także grupa uderzeniowa lotniskowca USS Gerald Ford. Z nieoficjalnych informacji wynika, że amerykańskie siły zgromadzone w regionie mają tam pozostać do połowy marca.

W najbliższych trzech dniach Pentagon prowadzi też ewakuację części personelu z Bliskiego Wschodu. Iran zapowiadał wcześniej, że w przypadku ataku USA na Iran, odpowie atakami na amerykańskie aktywa w regionie, przede wszystkim na bazy wojskowe. 

Prawdopodobieństwo ataku USA na Iran wzrosło po wtorkowych negocjacjach USA-Iran w Genewie. Wprawdzie obie strony informowały o postępach, ale rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt przyznała, że w kilku kwestiach stanowiska stron nadal są bardzo odległe. Teraz USA oczekują na nowe propozycje Iranu. 

Donald Trump – jak podaje CBS News – nie podjął jeszcze decyzji o ataku. Obecnie Biały Dom rozważa, jakie będą konsekwencje eskalacji, ale również jakie będą konsekwencje braku działania USA. 

Reklama
Reklama

Karoline Leavitt, rzeczniczka Białego Domu podkreślała na środowej konferencji prasowej, że dla Donalda Trumpa pierwszym wyborem jest zawsze dyplomacja. 

Dyplomacja
Wiadomo, kiedy armia USA będzie gotowa do ataku na Iran. Oczekiwanie na decyzję Trumpa
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Dyplomacja
90 proc. szans na wojnę USA z Iranem? Izrael już się przygotowuje
Dyplomacja
Dwie godziny i koniec. USA, Ukraina i Rosja już nie negocjują w Genewie
Dyplomacja
Donald Trump nie pomoże Viktorowi Orbánowi wygrać wyborów na Węgrzech?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama