Reklama

Stany Zjednoczone chcą powrotu do „ustawień fabrycznych” NATO

Administracja Donalda Trumpa wywiera presję na Sojusz Północnoatlantycki, by zakończył wiele operacji zagranicznych, w tym kluczową misję doradczą w Iraku – ujawnili czterej dyplomaci w rozmowie z Politico.

Publikacja: 19.02.2026 21:00

Prezydent Donald Trump i minister wojny Pete Hegseth

Prezydent Donald Trump i minister wojny Pete Hegseth

Foto: Reuters, Evelyn Hockstein

Z tego artykułu się dowiesz:

  • W jaki sposób administracja Donalda Trumpa wpływa na strategię NATO?
  • Jakie zmiany planują Stany Zjednoczone w operacjach poza strefą NATO?
  • Jakie są reakcje europejskich sojuszników na zmiany polityki USA w Iraku?
  • Jakie konsekwencje może mieć zakończenie misji KFOR dla bezpieczeństwa Bałkanów?
  • Dlaczego USA blokują niektóre zaproszenia na sesje szczytu NATO w Ankarze?

„Ta strategia odzwierciedla dążenie Białego Domu do uczynienia NATO euroatlantyckim paktem obronnym, cofając dekady ekspansji w zarządzanie kryzysami, partnerstwa globalne i inicjatywy oparte na wartościach, które od dawna irytują prezydenta Trumpa i jego zwolenników z ruchu MAGA” – pisze portal Politico. 

Ograniczenie operacji poza obszarem sojuszu

Waszyngton chce wyeliminować operacje „poza strefą”, niezwiązane z podstawową rolą NATO: obroną i odstraszaniem. Czterech dyplomatów anonimowo opisuje te plany jako strategiczny powrót do esencji sojuszu.

Efektem miałoby być m.in. szybkie wycofanie z byłych stref wojennych. Zastępca szefa Pentagonu Elbridge Colby niedawno wyjaśnił filozofię „NATO 3.0”.

– Nie każda misja może być priorytetem, nie każde uzbrojenie musi być najwyższej klasy – powiedział ostatnio ministrom obrony sojuszu, podkreślając zaangażowanie USA w bezpieczeństwo Europy.  – Prawdziwym testem jest zdolność europejskich sił do walki, utrzymania i zwycięstwa w kluczowych scenariuszach obrony NATO.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Ilu jest żołnierzy amerykańskich w Polsce? Znamy liczbę

Reakcje sojuszników i cięcia w Iraku

Od objęcia władzy Trump radykalnie tnie zobowiązania poza granicami – w postaci m.in.  redukcji wojsk w Europie czy przekazania dowództw Europejczykom, skupienia się na „istotnych interesach narodowych”.

W Iraku NATO doradza w budowie sił policyjnych i walce z powrotem ISIS – misja z 2018 r., rozszerzona po 2021 r. na żądanie władz lokalnych. USA chcą ją zamknąć we wrześniu, twierdzą dwaj dyplomaci. Równolegle wycofają 2500 żołnierzy na podstawie paktu z 2024 r., jako krok ku „końcowi wiecznych wojen” – w uzgodnieniu z Bagdadem.

Ekspert Tamer Badawi ostrzega: misja nie jest newralgiczna sama w sobie, ale jej zakończenie i wycofanie wojsk USA może wzmocnić oddziały lokalnych milicji i zachwiać  Rządem Regionalnym północnego Kurdystanu.

Europejscy sojusznicy oponują.  – Irak nas potrzebuje, nie pora na ucieczkę – mówi jeden dyplomata. Inny zaznacza, że większość sojuszników chce ograniczenia misji, ale stopniowego, rozciągniętego w czasie i utrzymania mniej licznej misji.

Czytaj więcej

Polska awansuje w hierarchii dowodzenia NATO. Odpowiadać ma za obronę naszej części Europy
Reklama
Reklama

Kontrowersje wokół Kosowa i Bałkanów

Jeszcze bardziej niepokoi Europejczyków pomysł zakończenia  Sił Kosowskich (KFOR)Ta międzynarodowa misja pokojowa zatwierdzona przez ONZ, która rozpoczęła się w 1999 r. po wojnach w Jugosławii, liczy obecnie około 4500 żołnierzy.

Engjellushe Morina,  starsza ekspertka ds. polityki w Europejskiej Radzie Stosunków Zagranicznych uważa, że misja w Kosowie to bastion bezpieczeństwa regionu, a wyjście zachęci serbskich separatystów na północy Kosowa i w bośniackiej Republice Serbskiej. 

– Bałkany mogą eksplodować w mgnieniu oka – podkreśla także jeden z dyplomatów.

Przedstawiciel NATO, z którym skontaktował się w tej sprawie portal Politico, stwierdził, że „nie ma harmonogramu związanego z misją NATO w Iraku ani z KFOR”, dodając:  – Misje te są ustalane w zależności od potrzeb, podlegają okresowym przeglądom i są dostosowywane do rozwoju sytuacji.

Czytaj więcej

NATO buduje zautomatyzowaną strefę obronną na wschodniej flance. „Złamać impet wroga”

Szczyt w Ankarze bez „gości”

USA blokują zaproszenia dla Ukrainy i „czwórki” Indo-Pacyfiku (Australia, Nowa Zelandia, Japonia, Korea Płd.) na główne sesje szczytu – państwa te, dla uproszczenia agendy, mogłyby uczestniczyć w wydarzeniach pobocznych.

Reklama
Reklama

Dodatkowo anulowano coroczne publiczne forum z liderami i ekspertami – zastąpi je branżowe Forum Przemysłu Obronnego.  Urzędnicy NATO tłumaczą to oszczędnościami, ale dyplomaci sugerują pośredni wpływ presji USA na cięcia w organizacjach międzynarodowych.

Jednak kolejny dyplomata rozmawiający z Politico ocenił, że w czasie, gdy sojusz stara się przekonać opinię publiczną o zaletach swoich działań i zwiększonych wydatkach na obronność, jest to „bardzo szkodliwe”.

– NATO musi komunikować, co się dzieje i co zamierza zrobić – stwierdził.

Polityka
Co wiadomo o kosmitach i UFO? Donald Trump kazał ujawnić dane
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Trump zainaugurował Radę Pokoju. „Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie, a pozostali zrobią to wkrótce”
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa budzi opór Europy. Jeden kraj zaskakuje
Polityka
Jak Władimir Putin odcina Rosję od światowego internetu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama