fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

MSZ Rosji o potrzebie "federalizacji" Wielkiej Brytanii

AFP
Wielka Brytania dała Szkotom konkretne obietnice co do przekazania im większej autonomii. Sytuacja na Ukrainie pokazała, co może się stać, jeśli władza odmawia federalizacji - głosi komunikat rosyjskiego MSZ ws. szkockiego referendum
Opublikowany w sobotę tylko po rosyjsku komunikat to reakcja rosyjskiej dyplomacji na wynik wygranego przez unionistów referendum ws. niepodległości Szkocji. Ministerstwo stwierdza w nim, że uważa głosowanie za "ściśle wewnętrzną sprawę" Wielkiej Brytanii i zapewnia wprawdzie, że "wychodzi z założenia", że władze Zjednoczonego Królestwa spełniły wszystkie międzynarodowe standardy dot. głosowania, lecz jednocześnie oczekuje na raport rosyjskich obserwatorów, którzy monitorowali referendum.
Rosyjski MSZ przypomina również, że władze Wielkiej Brytanii - w osobie premiera Davida Camerona - w następstwie głosowania obiecały wszystkim podmiotom Zjednoczonego Królestwa zwiększenie ich autonomii.
"Uważamy, że to bardzo ważne nie tylko w odniesieniu do wydarzeń w Szkocji, ale również w kontekście bardziej uniwersalnego procesu dewolucji" - pisze ministerstwo - "Uważamy, że wzmocnienie wielonarodowych państw tylko sprzyja przekazywaniu kompetencji władzy centralnej na rzecz regionów i władzy lokalnej zgodnie z zasadami federalizacji. (...) W przeciwnym wypadku może to skutkować ostrymi sytuacjami kryzysowymi".
Jako przykład "kryzysowej sytuacji" spowodowanej brakiem federalizacji, w komunikacie podano sytuację na "południowo-wschodniej Ukrainie". Zdaniem Rosji, trwały pokój zbudować można tylko na fundamencie "konstytucyjnych reform z pełnoprawnym udziałem całego społeczeństwa i wszystkich regionów".
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA