Reklama

Szefowa podkomisji: komornicy naciskali

Lidia Staroń z PO zawiadomiła Donalda Tuska i Grzegorza Schetynę o naciskach w sprawie ustawy

Publikacja: 09.12.2009 03:15

Rząd przygotował projekt ustawy mającej ograniczyć zarobki tej grupy zawodowej. Jednak, mimo wcześniejszego poparcia posłów koalicji i opozycji, projekt utknął w Sejmowej Komisji Sprawiedliwości – o czym wczoraj pisała „Rz”.

– Poinformowałam premiera oraz szefa klubu o przebiegu prac dotyczących projektu ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, a także o naciskach, jakie wywierało lobby komornicze – mówi Lidia Staroń z PO, przewodnicząca sejmowej podkomisji, która zajmowała się nowelizacją. – Zdecydowałam się na to, kiedy prace nad projektem utknęły. Zarówno premier, jak i przewodniczący obiecali wyjaśnić sprawę.

Komornicy zgłoszoną w marcu nowelizację bardzo krytykowali. Nie spodobała im się zwłaszcza propozycja, by dłużnik mógł zwrócić się do sądu o obniżenie opłaty egzekucyjnej. Sąd mógłby ją obniżyć, jeżeli nakład pracy komornika byłby niewielki, a sytuacja majątkowa dłużnika zła.

Posłanka PiS Iwona Arent, wiceszefowa podkomisji, mówiła „Rz”, że z tak silnym lobbingiem jak ze strony komorników nie spotkała się odkąd jest w Sejmie. – To były naciski na ekspertów, straszenie Trybunałem Konstytucyjnym – podkreślała.

– Komornicy nalegali na spotkania poza Sejmem – przyznaje Staroń. – Odmówiłam i powiedziałam, że wszystkie argumenty mogą przedstawić na posiedzeniu podkomisji.

Reklama
Reklama

W lipcu podkomisja poparła rządowy projekt. Kiedy miesiąc później trafił do Sejmowej Komisji Sprawiedliwości, politycy zaczęli zgłaszać zastrzeżenia. Poseł PO Jerzy Kozdroń domagał się, by eksperci zbadali, czy przepis o zmniejszeniu opłat przez sąd jest zgodny z konstytucją. Biuro Analiz Sejmowych orzekło, że pomysł „budzi wątpliwości” (chociaż we wcześniejszej opinii, dla podkomisji, nie było mowy o takich zastrzeżeniach). Stało się to po tym – jak twierdzi opozycja – kiedy samorząd komorników przesłał do Sejmu prywatną opinię jednego z profesorów.

W październiku na posiedzenie komisji nie przyszedł nikt z resortu sprawiedliwości. Obrady przerwano, sprawa utknęła. – Prace dotyczące ustawy będą kontynuowane na najbliższym posiedzeniu Sejmu – mówi „Rz” Staroń.

Co w sprawie jej notatki zrobi premier? Nie udało nam się uzyskać odpowiedzi rzecznika rządu.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama