Reklama

Posłowie znów zajmą się zarobkami komorników

Interweniował minister sprawiedliwości. Wreszcie ruszą prace nad ustawą o komornikach

Publikacja: 11.12.2009 03:21

Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości

Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Po trwającej półtora miesiąca przerwie i niepewności co do losów rządowej nowelizacji ustawy o komornikach jest przełom – we wtorek zajmą się nią posłowie. Po publikacji „Rz” interweniował minister sprawiedliwości.

[wyimek]Ministerstwo Sprawiedliwości nie wycofało się z rządowych propozycji[/wyimek]

– Wystąpiłem do przewodniczącego Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka z prośbą o rozpatrzenie na najbliższym posiedzeniu sprawozdania Podkomisji Nadzwyczajnej o projekcie ustawy – mówi „Rz” minister Krzysztof Kwiatkowski i zapewnia, że na żadnym etapie prac legislacyjnych jego resort nie wycofał się z rządowych propozycji, które zakładają m.in. zmniejszenie zarobków komorników.

– Dobrze, że wreszcie wyznaczono posiedzenie komisji. Rozmawiałam o tym z ministrem sprawiedliwości – dodaje szefowa podkomisji Lidia Staroń z PO, która w notatce do premiera i szefa klubu pisała o naciskach komorników przeciwnych zmianom.

W lipcu sejmowa podkomisja poparła rządowy projekt, w którym zapisano, że sąd może obniżyć opłatę dla komornika. Ale już miesiąc później, gdy projekt trafił do Komisji Sprawiedliwości, politycy zaczęli zgłaszać zastrzeżenia. Poseł Jerzy Kozdroń z PO domagał się, by eksperci zbadali, czy taka zmiana jest zgodna z konstytucją.

Reklama
Reklama

Biuro Analiz Sejmowych orzekło, że pomysł „budzi wątpliwości” (chociaż we wcześniejszej opinii, dla podkomisji, nie było takich zastrzeżeń). Opozycja uważa, że stało się to po tym, kiedy samorząd komorników przesłał do Sejmu prywatną opinię jednego z profesorów.

Kozdroń w rozmowie z „Rz” przyznał, że był na szkoleniu komorników na Mazurach, choć zapewniał, że to nie wpłynęło na jego ocenę projektu.

Na posiedzenie komisji w październiku nie przyszedł nikt z resortu sprawiedliwości, obrady przerwano, projekt utknął.

– Komornicy nalegali na spotkania poza Sejmem, na wyjazd na szkolenie w Mikołajkach. Powiedziałam, że to niemożliwe, a swoje uwagi mogą przedstawić podczas posiedzenia – mówi „Rz” Staroń.

Z kolei wiceszefowa podkomisji Iwona Arent z PiS stwierdziła, że z tak silnym lobbingiem jak komorników w Sejmie jeszcze się nie spotkała.

Komornicy odrzucają zarzuty o naciski i twierdzą, że jedynie przedkładali swoje racje i walczyli o „jasne reguły gry”.

Reklama
Reklama

Z notki „od redakcji” zamieszczonej we wrześniowym numerze miesięcznika „Nowa Currenda” (poświęconego sprawom komorników) czytamy, że na posiedzeniu podkomisji ich uwagi nie zostały uwzględnione. Ale „dzięki zaangażowaniu Krajowej Rady Komorniczej i podjętym przez nią działaniom udało się przekonać posłów – członków Komisji Sprawiedliwości o niekonstytucyjności wielu proponowanych rozwiązań”.

Czy posłowie dali się przekonać? Okaże się na wtorkowym posiedzeniu.

– Jestem przekonana, że komisja zaakceptuje propozycje rządu. To konieczne, by zapobiec wysokim i często nieuzasadnionym opłatom pobieranym przez komorników – mówi Staroń.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF coraz bliżej. Skarbówka przyznaje: będzie problem z fałszywymi fakturami
Praca, Emerytury i renty
Przywilej dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Nie wszyscy o nim wiedzą
Zawody prawnicze
Bezkarni prokuratorzy. Nie mylą się, czy może prawo jest martwe?
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Prawo karne
Drogowe wykroczenie ministra Waldemara Żurka. Policja bada sprawę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama