Życie Regionów

Spacer po mieście dla ukojenia nerwów

Andrzej Krakowiak
materiały prasowe
Rozstrzygnięcia, i to naprawdę ważne, czekają w tym roku polskie samorządy. Po pierwsze, o przyszłości samorządowców zdecydują wyborcy.
Ale przecież werdykt, wydawany przy urnie, nie ogranicza się do wyboru wójta z PiS, prezydenta z PO albo niezależnego burmistrza. Jego konsekwencją będzie mnóstwo innych decyzji, podejmowanych już przez nowo wybrane lokalne władze: budowa drogi czy może ścieżki rowerowej; sieci kanalizacyjnej albo trakcji tramwajowej; szkoły, a może bardziej przyda się przedszkole; placu zabaw czy olimpijskiego basenu; wymiana miejskich autobusów czy budowa nowiutkiego parkingu w centrum miasta? Wszystkie te rozstrzygnięcia bezpośrednio wpłyną na jakość naszego życia. Warto o tym pamiętać przy podejmowaniu tej pierwszej decyzji – wyborczej.
Ale wybory samorządowe to niejedyne ważne rozstrzygnięcie, jakie zapadnie w tym roku. Już pod koniec maja Komisja Europejska przedstawi swoje propozycje dotyczące nowego unijnego budżetu, co rozpocznie długi i wyczerpujący proces podejmowania decyzji przez wszystkie kraje członkowskie UE. O tym, jak wiele zależy od tej decyzji i jak bardzo zagrożone są ogromne fundusze, z których obecnie korzystają polskie regiony, piszemy szeroko we wnikliwych analizach w „Temacie tygodnia" >R4 – 7. O czekającej nas trudnej walce o przyszły unijny budżet mówi w „Rozmowie tygodnia" >R8 – 9 Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego. Uważa on, że polityka polskiego rządu oraz zarzuty dotyczące praworządności, utrudnią nam skuteczne sięgnięcie po pieniądze: „Obawiam się, że nawet jeśli budżet się nie zmniejszy znacząco, to możemy mieć sytuację pysznego cukierka za szklaną szybą".
Żeby jednak nie kończyć pesymistyczną nutą, przypomnę, że życie nie składa się – na szczęście – wyłącznie z wielkich i trudnych decyzji. Wciąż podejmujemy wiele mniejszych, codziennych, choć niekoniecznie – przyziemnych. Żeby chociaż trochę to Państwu ułatwić, „Do zobaczenia" >R22 polecamy w tym tygodniu: „Così fan tutte" Mozarta w Operze na Zamku w Szczecinie oraz – na drugim końcu kraju – wystawę Pawła Wróbla w Muzeum Śląskim w Katowicach. Warto. Decyzje, decyzje... Ich natłok może przyprawić o ból głowy. A może trzeba się po prostu cieszyć, że wciąż tyle ich sami podejmujemy? Jak piszemy w „Mieście przyszłości" >R3, już niebawem wiele decyzji będą za nas podejmować maszyny uzbrojone w uczącą się sztuczną inteligencję. To one będą ogrzewać nasze mieszkania (albo nie, jeśli uznają, że nam za ciepło), decydować, ile zużywamy wody, wozić nas, dbać o zdrowie dziadków i edukację dzieci. Wielu ta futurystyczna wizja ekscytuje, mnie mocno niepokoi. Dla ukojenia skołatanych nerwów wybiorę się więc na spacer po Warszawie szlakiem najlepiej zaprojektowanych rzemieślniczych szyldów. Może świetny tekst „Zakład rzemieśliczny" >R16 Państwa również do podobnego spaceru zachęci?
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL