fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ścieżki kariery

Polish Economic Forum. Londyńskie rozmowy o Polsce

Bloomberg
Młodzi Polacy, którzy studiują i pracują w Londynie, już po raz szósty skorzystali z okazji do spotkania z przedstawicielami krajowej polityki i biznesu podczas Polish Economic Forum.

Potrzebny jest nowy ład dla świata, który stworzy nowe możliwości rozwoju. Takie nowe możliwości tworzą się już w Polsce a będzie ich jeszcze więcej. Z tym przekazem wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, wystąpił przed uczestnikami Polish Economic Forum, które w sobotę 4 marca zgromadziło w prestiżowej London School of Economics (LSE) ok. 500 osób - studentów i profesjonalistów mieszkających w Anglii oraz przedstawicieli rządu, szefów znanych polskich firm i think-tanków.

Wicepremier Morawiecki, przyjeżdżający na forum od lat (wcześniej jako prezes BZ WBK), był gościem specjalnym konferencji, którą już po raz szósty zorganizowali polscy studenci zrzeszeni w LSE SU Polish Business Society wspólnie z międzynarodową firmą doradztwa strategicznego,The Boston Consulting Group (BCG). W tym roku pod hasłem „Polska w nowej erze. Postęp wśród chaosu" dyskutowano m. in. o sposobach na destrukcyjne, przełomowe (disruptive) innowacje technologiczne i biznesowe, o wyzwaniach polskich firm stawiających czoła konkurencji międzynarodowych gigantów oraz o wyzwaniach związanych z sytuacją geopolityczną w Europie i na świecie.

Dla Polaków studiujących i pracujących w Londynie studenckie forum na LSE to dobra i często jedyna okazja by osobiście, a nie za pośrednictwem mediów,poznać punkt widzenia przedstawicieli rządu i rodzimego biznesu. Nie mniej istotna dla młodych ludzi jest szansa nawiązanie i wzmocnienia kontaktów- zarówno polskich, jak również londyńskich.- Chcemy przyciągać najlepszych polskich studentów z Anglii i łączyć ich z profesjonalistami -podkreśla Artur Lazoryk, współprzewodniczący tegorocznego forum.

Propozycja dla spółek Skarbu Państwa

Mateusz Morawiecki mówił na LSE o nadejściu nowej ery, która wymaga nowej umowy społecznej, nowego traktatu Bretton Woods. Podkreślał też nowe możliwości, jakie stworzy w Polsce nowa polityka przemysłowa i budowa nowego eko-systemu dla start-upów. Zaznaczał, że ambitne plany rozwoju przemysłu oraz infrastruktury to szansa dla młodych inżynierów i specjalistów z wielu innych dziedzin -w tym Polaków, którzy teraz studiują i pracują za granicą.

Do powrotu może ich zachęcić bardzo dobra koniunktura na rynku pracy, która przekłada się na wzrost wynagrodzeń. Sprzyjają jej kolejne inwestycje przynoszące do Polski tysiące miejsc pracy.

Czy będzie to wystarczającą zachętą dla młodych Polaków studiujących na czołowych brytyjskich uczelniach, skoro w tegorocznej ankiecie BCG przeprowadzonej wśród uczestników Forum do 25 proc. (z 17 proc. w ub.roku) wzrósł odsetek tych, którzy zamierzają zostać po studiach za granicą?

Matusz Morawiecki, który podczas forum spotkał się też z przewodniczącymi polskich związków studenckich na brytyjskich uczelniach, nie wyklucza, że weźmie pod uwagę zgłoszone przez nich pomysły na przyciągnięcie młodych Polaków do kraju. Takie, jak specjalny program płatnych staży i praktyk, albo zatrudnienia polskich studentów za granicą do pracy na rzecz krajowych firm- być może przy wsparciu administracji publicznej. Dla polskiej administracji cennym nabytkiem mogą być również Polacy, którzy zdobyli doświadczenie w brytyjskich instytucjach.

Ministerstwo Rozwoju, gdzie pracuje już kilkanaście osób po studiach za granicą, stara się też zachęcać inne instytucje administracji publicznej do przyjmowania takich kandydatów. Wicepremier Morawiecki, wspólnie z ministrem Tchórzewskim, planuje także spotkanie z kilkunastoma wiodącymi spółkami Skarbu Państwa, by zachęcić je (ale nie zmuszać) do zatrudniania Polaków mających za sobą studia w Wielkiej Brytanii.

Prekursor rekrutacji w Londynie

Firmy, które do tego się przymierzają mogą wziąć przykład z The Boston Consulting Group w Polsce, która od początku wspiera studenckie forum na LSE, traktując je jako cenne źródło pozyskania talentów. - Byliśmy prekursorem rekrutacji w Londynie-podkreśla Nina Suffczyńska-Hałabuz, szefowa marketingu i komunikacji w BCG. Jak dodaje, firma już od kilku lat ma ustrukturyzowany program rekrutacji absolwentów zagranicznych, w tym brytyjskich uczelni. Stara się też, by stanowili oni połowę z ok. 20 osób, które co roku przyjmuje do pracy. – Najbardziej utalentowani studenci często wybierają naukę poza Polską - twierdzi Łukasz Rey, szef rekrutacji w BCG. - W zespole w Warszawie zatrudniamy absolwentów fizyki, inżynierii czy lingwistyki z Oxfordu, Cambridge, LSE oraz Imperial College London – dodaje. BCG poza Polish Economic Forum uczestniczy też w polskich konferencjach na Oxfordzie i w londyńskim Imperial College.- Traktujemy je jako okazję, by spotkać się ze studentami i przybliżyć im perspektywę Polski -wyjaśnia Rey.

Nina Suffczyńska-Hałabuz twierdzi, że coraz więcej polskich firm docenia szansę budowania swojego wizerunku pracodawcy (employer branding) poprzez wsparcie Polish Economic Forum.

Ambicje PZU i przykład Kulczyka

Wśród spółek które są zainteresowane studentami i absolwentami z Wielkiej Brytanii jest potentat rynku ubezpieczeń, grupa PZU, Michał Karpiński, prezes firmy, który miał jedno z głównych wystąpień na forum, znalazł też czas na kilka uzgodnionych wcześniej rozmów z potencjalnymi kandydatami do pracy w PZU. Podkreślał, że od ubiegłego roku roku ściągnął już ok. 10 polskich menedżerów -ekspatów. –Widzimy bardzo duże zainteresowanie wśród osób, które chcą wracać do Polski na różne stanowiska – twierdzi Krupiński, dodając, że PZU jest aktywna na wielu konferencjach na zagranicznych uczelniach. Rozważa teraz mocniejsze zaangażowanie się we współpracę z którąś z czołowych uczelni w Londynie albo w USA. Chciałaby tam współtworzyć n.p. katedrę biznesu z naciskiem na Polskę, co byłoby dobrą wizytówką naszego kraju. Taki projekt mógłby dojść do skutku w przyszłym roku akademickim – na razie są prowadzone wstępne rozmowy- zaznaczał prezes Karpiński.

Wśród menedżerów z Zachodu, którzy zasilili PZU, jest Brytyjczyk, Roger Hodgkiss, członek zarządu spółki, który podczas forum uczestniczył w dyskusji o destrukcyjnych innowacjach technologicznych i biznesowych. Opinie i doświadczenia w tej kwestii wymieniali m.in. Adam Góral, prezes grupy Asseco oraz dwaj przedsiębiorcy z pokolenia Y ; Michał Borkowski , założyciel i prezes start upu Brainly oraz Sebastian Kulczyk, członek zarządu Kulczyk Investments i doświadczony inwestor w nowe technologie. Jego udział wzbudził duże zainteresowanie wśród uczestników forum. Jak wyjaśnia Nina Suffczyńska-Hałabuz, część z nich to dzieci zamożnych polskich przedsiębiorców, więc dla nich Sebastian Kulczyk, który od lat łączy pracę w rodzinnej firmie z działalnością biznesową na własną rękę, może być dobrym wzorem do naśladowania.

- Anita Błaszczak z Londynu

Partnerem Strategicznym Polish Economic Forum na London School of Economics jest BCG.

A portal rp.pl jest jego medialnym patronem.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA