fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Przepadek rzeczy pochodzących z przestępstwa - samochody, podrobione ubrania, zwierzęta

Adobe Stock
Na liście majątku, który decyzją sądu dostaje się Skarbowi Państwa, są samochody, kosztowności, a także zwierzęta.

Wyroki skazujące za popełnienie przestępstwa mają wiele konsekwencji. Oprócz klasycznych – np. kary do odsiedzenia – sądy orzekają też przepadek na rzecz Skarbu Państwa najróżniejszych dóbr. To pieniądze, ale też pojazdy, złote monety, biżuteria, automaty do gry czy bursztyny. Ale co dzieje się z nimi później? Najczęściej są sprzedawane w drodze licytacji i zasilają budżet państwa. Czasem jednak bywa inaczej. Sądy orzekają przepadki ze wskazaniem konkretnych podmiotów.

Przykłady?

Puma, królik i zegar

To bardzo głośna ostatnio sprawa. 10 stycznia 2020 r. Sąd Okręgowy w Częstochowie utrzymał w mocy wyrok I instancji, który orzekł przepadek pumy Nubii na rzecz Skarbu Państwa i zlecił wykonanie wyroku Ogrodowi Zoologicznemu w Poznaniu. Jednym z zawiadamiających w tej sprawie był powiatowy lekarz weterynarii w Zawierciu. Z wyrokiem nie godził się mężczyzna, który mieszkał z drapieżnikiem. Ukrywali się w lesie, była nawet obława.

Warszawski Sąd Okręgowy także ma na swoim koncie osobliwe przepadki. Np. zegar słoneczny z XVII wieku przemycany przez pewnego zakonnika.

– Pamiętam tę sprawę – mówi „Rz" sędzia Marek Celej z SO w Warszawie, orzekający w tej sprawie. Sąd orzekł przepadek zabytkowego zegara na rzecz Naczelnej Organizacji Technicznej, by zabytek mógł nadal cieszyć oko koneserów.

W jednym z sądów rejonowych w Łodzi ogłoszono z kolei przepadek: trzech królików, dwóch szynszyli i trzech myszoskoczków.

– Podstawą była ustawa o ochronie zwierząt – informuje Krzysztof Kurosz, prezes SR dla Łodzi-Śródmieścia.

Dalszym losem zwierząt zająć się miało jedno ze stowarzyszeń opiekujących się zwierzętami.

Kolejny przykład: za handel towarami podrobionych światowych marek sąd orzekł przepadek całej partii „lewego" towaru. Nie zarządził jednak jego zniszczenia, tylko po usunięciu „markowych" oznaczeń nakazał przekazanie całej partii odzieży do kilku domów dziecka.

Pytani przez „Rzeczpospolitą" o osobliwe przepadki sędziowie wspominają, że w latach 80. nagminnie orzekano przepadek odtwarzaczy wideo rodem z Tajlandii czy Singapuru. Skazani za ich wwóz do Polski bez cła najpierw płacili spore grzywny, a potem przez podstawionych ludzi próbowali okupić sprzęt na licytacji. Często się udawało.

Duża część rzeczy, których przepadek orzeka sąd, to narzędzia, które służą do popełnienia przestępstwa: noże, siekiery, łopaty, kije bejsbolowe. Po wyroku są niszczone.

– W przypadku stwierdzonych przestępstw narkotykowych czy związanych z handlem dopalaczami sąd orzeka najczęściej ich przepadek na rzecz Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji.

– Podobnie jest z bronią i pociskami – dodaje sędzia Barbara Piwnik, Sąd Okręgowy Warszawa-Praga.

Jej zdaniem jednak sądy mają często problem z ogromną ilością dowodów przekazywanych do nich przez prokuraturę.

– Czasem jest jest ich kilkadziesiąt lub nawet więcej. Część bez znaczenia dla rozstrzygania sprawy na etapie sądowym – mówi „Rzeczpospolitej" sędzia Piwnik. – A problem, co zrobić z kawałkiem koca czy pustymi butelkami po zakończeniu procesu, ma wtedy sąd.

Kłopotliwe dowody

Zgodnie z art. 44 par. 1 kodeksu karnego sąd orzeka przepadek przedmiotów pochodzących bezpośrednio z przestępstwa. Oznacza to, że w takich przypadkach orzeczenie przepadku jest obligatoryjne. Przepadkowi ulegają wyłącznie przedmioty pochodzące z przestępstwa rozpoznawanego w konkretnej sprawie.

Z kolei fakultatywne jest orzeczenie przepadku narzędzi przestępstwa, czyli przedmiotów stanowiących mienie ruchome, służących lub przeznaczonych do popełnienia przestępstwa.

Zgodnie z art. 44 paragraf 2 kk sąd może orzec, a w wypadkach wskazanych w ustawie orzeka, przepadek przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa.

Co istotne przepadku przedmiotów nie orzeka się, jeżeli podlegają one zwrotowi pokrzywdzonemu lub innemu uprawnionemu podmiotowi. Z kolei artykuł 44 paragraf 6 kk mówi o przepadku przedmiotów, których wytwarzanie, posiadanie, obrót, przesyłanie, przenoszenie lub przewóz są zabronione pod groźbą kary. Jeśli przedmiot, który może ulec fakultatywnemu przepadkowi, jest jednocześnie owocem przestępstwa, orzeczenie jego przepadku jest zawsze obligatoryjne.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA