fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawnicy

Sędzia Wojciech Hermeliński: Władzy niepotrzebny RPO, tylko jakiś figurant

Wojciech Hermeliński
rp.pl
Nie bardzo wyobrażam sobie jak sędzia Piotrowicz widzi możliwość konstytucyjnego uregulowania i wykreowania tej nowej instytucji - nie wiem nawet, jak ją nazwać - komisarza, pseudorzecznika czy jakiegoś figuranta określonej partii - powiedział Wojciech Hermeliński, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku i były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej.

W rozmowie z TVN24 sędzia Hermeliński skrytykował uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich. W czwartek pięcioosobowy skład TK pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej orzekł, że przepis ustawy o RPO, który pozwala Rzecznikowi pełnić obowiązki  po upływie kadencji do czasu objęcia stanowiska przez następcę, jest niezgodny z konstytucją. Przepis  straci moc po upływie trzech miesięcy od opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw, czyli 16 lipca 2021 r. - wyrok został opublikowany w dniu ogłoszenia. Trybunał zobowiązał Sejm i Senat, by do tego czasu uchwalił "ustawę regulującą sytuacje, w których urząd Rzecznika jest nieobsadzony przez jakiś czas po upływie kadencji".

Do uzasadnienia decyzji TK, które wygłosił w czwartek sędzia sprawozdawca Stanisław Piotrowicz, odniósł się sędzia Hermeliński:

- Główna oś uzasadnienia sprowadza się do tego, że konstytucja upoważniła ustawodawcę jedynie do uregulowania zakresu i sposobu działania Rzecznika. Tylko na to pozwoliła. Natomiast nie pozwoliła na uregulowanie tego, co się dzieje po zakończeniu kadencji Rzecznika przed objęciem urzędu przez nowego RPO. Stając nawet na gruncie tego rozumowania, nie bardzo wyobrażam sobie jak sędzia Piotrowicz widzi możliwość konstytucyjnego uregulowania i wykreowania tej nowej instytucji - nie wiem nawet, jak ją nazwać - komisarza, pseudorzecznika czy jakiegoś figuranta określonej partii - mówił sędzia Hermeliński. Wyjaśnił, że skoro konstytucja nie daje ustawie upoważnienia do uregulowania tego, co się dzieje po zakończeniu kadencji rzecznika i przed objęciem urzędu przez nowego rzecznika, to tym bardziej nie może dawać upoważnienia do wykreowania takiej instytucji, która będzie sprzeczna z konstytucją.

Czytaj też:

Łętowska: Tu nie było żadnego problemu konstytucyjnego

Zoll: Ten wyrok jest wewnętrznie sprzeczny

Zdaniem sędziego Hermelińskiego, jedyną drogą do wykreowania Rzecznika jest przewidziane  w konstytucji porozumienie między Sejmem a Senatem, a "każda inna formuła stworzenia jakiegoś innego tworu będzie obarczona wadą konstytucyjną".

Sędzia Hermeliński zwrócił uwagę na częsty problem braku "horyzontalnego czytania konstytucji".

- Między innymi sędzia Piotrowicz tutaj się popisał takim sposobem odczytywania konstytucji. Palcem się stuka w konstytucję i mówi się: o, tu jest taki przepis, on mi pasuje do wykreowania mojej tezy i na tym się będę opierał. Pomija się inne przepisy, które współkształtują daną normę - stwierdził sędzia.

W rozmowie z TVN24 Wojciech Hermeliński zwrócił też uwagę, że mówiąc o odroczeniu o trzy miesiące utraty mocy przepisu ustawy o RPO, sędzia Piotrowicz w ogóle nie powiedział o tym, że ten czas powinno się przeznaczyć na znalezienie kandydata na RPO i wybranie nowego Rzecznika.

- O tym już władze nawet nie myślą. Władzy nie jest potrzebny Rzecznik wybrany w sposób demokratyczny, potrzebny jest jakiś figurant, ktoś na kształt Rzecznika, kto będzie w swoim urzędowaniu wychodził naprzeciw oczekiwaniom władzy - powiedział sędzia. - Chodzi o wybór Rzecznika przez partię. Rzecznika, który nie będzie miał nic wspólnego z tym, o czym jest mowa w konstytucji - uważa Wojciech Hermeliński.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA