Choć rzecznik praw obywatelskich nie kwestionuje samego pomysłu wprowadzenia możliwości pozasądowego rozwiązania małżeństwa (ograniczonego do spraw niespornych, w których małżonkowie nie posiadają małoletnich dzieci), to zwraca uwagę na konieczność ulepszenia zawartych w ustawie bezpieczników.
Zgodnie z projektem nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz niektórych innych ustaw, małżeństwo, z co najmniej rocznym stażem nieposiadające wspólnych małoletnich dzieci, będzie mogło się zakończyć, po złożeniu oświadczenia o zupełnym i trwałym rozkładzie pożycia przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego.
Unieważnienie rozwodu tylko z uwagi na dobro rodziny
Rzecznik ma wątpliwości, czy kierownik USC będzie posiadał kompetencję do oceny, czy między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Jego zdaniem dyskusyjna jest także regulacja zawarta w proj. art. 58[3] § 3 k.r.o. Zgodnie z tym przepisem unieważnienie rozwodu pozasądowego może nastąpić, jeżeli za dalszym trwaniem małżeństwa przemawia dobro rodziny i wyłącznie z określonych przyczyn, m.in. gdy jeden z małżonków w chwili składania oświadczenia o rozwiązaniu małżeństwa działał w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, działał pod wpływem groźby bezprawnej albo pod wpływem błędu.
– Zatem jeżeli sąd rozpoznający sprawę oceni, że utrzymywanie małżeństwa nie sprzyja dobru rodziny, to rozwód pozasądowy, nawet gdy oświadczenie woli jednego z małżonków obarczone było poważną wadą, w tym wywołaną celowo przez drugiego z małżonków, nie zostanie unieważniony – zwraca uwagę prof. Marcin Wiącek.
Zgodnie z projektowanym art. 58[2] § 2 k.r.o. rozwód pozasądowy wywołuje skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy rozkładu pożycia. Zatem w przypadku uznania przez sąd, że pomimo iż oświadczenie jednego z małżonków było obarczone wadami uzasadniającymi unieważnienie rozwodu pozasądowego, lecz za dalszym trwaniem małżeństwa nie przemawia dobro rodziny, to małżonek, który złożył wadliwe oświadczenie, zostanie pozbawiony możliwości dochodzenia alimentów od drugiego małżonka na zasadach określonych w art. 60 § 2 k.r.o.
Przepis ten daje możliwość przyznania alimentów małżonkowi, którego sytuacja materialna na skutek rozwodu się istotnie pogorszyła. Alimenty od drugiego z małżonków mogą być też przyznane, jeśli był on wyłącznie winny rozkładu pożycia.
Czytaj więcej
Posłanka Polskiego Stronnictwa Ludowego Urszula Nowogórska potwierdziła jednoznaczny sprzeciw swojej partii wobec rządowego projektu umożliwiająceg...
A to oznacza, że w niektórych przypadkach może to generować nadużycia w postaci zmuszenia bądź skłonienia małżonka groźbą lub podstępem do rozwodu pozasądowego w celu uniknięcia ryzyka obarczenia po rozwodzie zobowiązaniem alimentacyjnym.
Ale to nie wszystko. Zgodnie z projektem rozwód pozasądowy będzie dostępny wyłącznie dla małżonków, którzy albo są obywatelami polskimi, albo nie posiadają wspólnego obywatelstwa i mają miejsce zamieszkania na terytorium RP. A to oznacza, że procedura ta nie będzie dostępna m.in. dla małżonków, którzy posiadają wspólne obywatelstwo inne niż polskie i mają miejsce zamieszkania na terytorium RP, nawet jeśli zawarli związek małżeński w Polsce. A to może naruszać wynikający z prawa UE zakaz dyskryminacji ze względu na przynależność państwową.
Pozasądowe rozwody nie zbawią zapchanych sądów
Rzecznik wątpi też, że instytucja pozasądowego rozwodu spowoduje odciążenie sądów okręgowych i skrócenie czasu trwania sądowego postępowania w sprawach o rozwód.
Z doświadczeń Biura RPO wynika, że jeśli małżonkowie zgodnie chcą rozwiązać związek małżeński, a do tego nie mają małoletnich dzieci, to postępowanie sądowe jest zazwyczaj szybkie i sprawne. Z reguły sądy uznają w takich przypadkach żądanie pozwu, często nie prowadząc nawet postępowania dowodowego, a małżonkowie nie wnoszą środków odwoławczych.
– To nie tego typu sprawy generują długoletnie procesy w sprawach rozwodowych. Na długość postępowań sądowych zasadniczy wpływ ma bowiem konieczność rozstrzygania przez sąd o winie w rozkładzie pożycia, kwestie związane z władzą rodzicielską i kontaktami z dziećmi oraz sprawy alimentacyjne. Wynika z tego, że wprowadzenie rozwodu pozasądowego nie będzie miało znaczącego wpływu na usprawnienie i przyspieszenie postępowań sądowych w sprawach rodzinnych – twierdzi rzecznik. Zwłaszcza że projektodawca zamierza nałożyć na sądy nowy obowiązek, tj. orzekanie w sprawach o unieważnienie rozwodu pozasądowego.
Czytaj więcej
Nie tylko posiadanie małoletnich dzieci, ale też wspólne sprawowanie pieczy zastępczej nad dzieckiem powinno blokować pozasądowe rozwody. Problemat...