Literatura

Mikołajek i chłopaki znów tu są

materiały prasowe
Jego żywot miał być krótki, a pierwsze opowiadanie, zamieszczone we francuskim tygodniku, zaplanowano jako jednorazową publikację. Tymczasem kariera Mikołajka trwa już 50 lat, w archiwach autorów są jeszcze nieznane skarby

W czwartek, 5 listopada, do polskich księgarń trafią „Nieznane przygody Mikołajka”, opowiadania odnalezione w archiwach Rene Gościnnego przez jego córkę Annę. Do nowych historii dołączono też pierwszą opowieść o Mikołajku, zamieszczoną w 1969 r. w magazynie „Sud-Ouest Dimanche”, zatytułowaną „Jajo wielkanocne”. Wśród nieznanych historyjek znalazła się opowieść o czerwonym balonie, który Mikołajek dostał od sprzedawcy w domu towarowym.

Przeszedł z nim przez pół miasta, pod czujnym okiem mamy, zamartwiającej się, że gdy balon pęknie, chłopiec wpadnie w rozpacz. Tymczasem tuż po powrocie do domu, Mikołajek z tatą poświęcili balonik dla efektownej sztuczki. Podsunęli go strzygącemu żywopłot sąsiadowi, a kiedy jego nożyce z hukiem przekuły balon, sąsiad wpadł w popłoch. Mikołajek długo pokładał się ze śmiechu i nie mógł zrozumieć, dlaczego mama patrzy na niego z wyrzutem.

Odnalezionych opowiadań nie znał nawet współautor popularnej serii, rysownik Jean-Jacques Sempe. Przygotował do nich nowe ilustracje, po raz pierwszy w kolorze. Sempe i Gościnny poznali się w Paryżu, gdy byli młodymi chłopakami. Współpracę nad losami Mikołajka rozpoczęli w połowie lat 50. od komiksu publikowanego w prasie. Od 1959 r. przygody urwisa ukazywały się w magazynie „Pilote”, rok później wydana została pierwsza książka, ale zrobiła klapę i wydawnictwo nie myślało o konturowaniu serii. Dopiero rok po premierze popularność Mikołajka wybuchła.

W ciągu czterech lat ukazały się kolejne tomy jego przygód: „Rekreacje Mikołajka”, „Wakacje Mikołajka”, „Mikołajek i inne chłopaki” oraz „Joachim ma kłopoty”. Polscy czytelnicy poznali francuskiego bohatera w 1964 r. Po śmierci Gościnnego, Sempe przestał rysować Mikołajka. Jak mówił, bez partnera nie potrafił niczego wydobyć ze tej postaci. W 2004 r. Anna Gościnny znalazła w archiwach ojca opowiadania, część z nich została opublikowana jako dwutomowe „Nowe przygody Mikołajka”, polskie wydania ukazały się w 2005 i 2007 r.

Na polską premierę „Nieznanych przygód Mikołajka” przyjedzie Anna Gościnny, spotka się z czytelnikami w warszawskiej księgarni Traffic Club (czwartek, 5 listopada, godz. 17.00). Miesiąc później, 4 grudnia, na polskie ekrany wejdzie pełnometrażowy film „Mikołajek” w reżyserii Laurenta Tirarda, główną rolę gra Maxim Godart.

Zdaniem autorów, Mikołajek znalazł fanów na całym świecie dzięki swej normalności. Jest zwyczajnym chłopcem, który lubi grać w piłkę i jeść karmelki. Sempe i Gościnny byli przekonani, że – bez względu na czasy, w których dorastają – dzieci lubią te same zabawy i mają te same kłopoty.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL